Nie nie nie - nie jestem sucharem (znaczy jakimś tam suchym czymś)!
Rehabilitacje to ja miełem, i mi starczy.
Swego czasu uczeszczałem na krav mage, ale z powodu kontuzji (palca) zaprzestałem.
Poniedziałek zrobiłem, i aby nie zwalić treningu chciałbym środe, ale nadal mam wątpliwość tą samą, to 2 posty wyżej.
Może to nie jest imponujące, ale aby naświetlić sytuacje to pompek robie 25 (est life: 33), i biegałem też chwile. Teraz mam zamiar cos zadziałać w domu, i czuje że to coś da.
A do lekarza swoja droga ide w październiku...
Rehabilitacje to ja miełem, i mi starczy.
Swego czasu uczeszczałem na krav mage, ale z powodu kontuzji (palca) zaprzestałem.
Poniedziałek zrobiłem, i aby nie zwalić treningu chciałbym środe, ale nadal mam wątpliwość tą samą, to 2 posty wyżej.
Może to nie jest imponujące, ale aby naświetlić sytuacje to pompek robie 25 (est life: 33), i biegałem też chwile. Teraz mam zamiar cos zadziałać w domu, i czuje że to coś da.
A do lekarza swoja droga ide w październiku...
