Szacuny
28
Napisanych postów
2320
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
65191
Całkowity nonsens dzienne zapotrzebowanie na białko powinno pochodzić min. w 75% z żywności reszta z prochu, ale im mniej go tym lepiej. Mięso robi mięso. Druga sprawa to przeciązenie organizmu takim działaniem, niekoniecznie takie spozycia białka ma pokrycie w efektach, nawet moze je ograniczać.
pozdr
Szacuny
48
Napisanych postów
4401
Wiek
27 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
51501
Jestem tego samego zdania,zresztą nowego lądu nie odkryliśmy chyba Darku,stawiając taka konkluzję Zjeść 4/5 gr białka na kg. masy ciała z pożywienia,to już jest nie lada wyczyn.
Szacuny
28
Napisanych postów
2320
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
65191
Kracku teraz własnie lece na 4,5g B z czego 70g pochodzi tylko z prochu, reszta mieso i jajka ale jest to, tylko na czas działania specjalnych transporterów takich jak były w bajce "Było sobie życie", za 5 tyg wróce do normlanej suplementacji na poziomie około 3g. I widze jeszcze jedna prawidłowość, gdy sie spotykam z osobami z wysokim stażem takimi jak Krac to w kwestiach podstawowoywych, mozna powiedzieć mowimy jednym glosem, wiadomo w jakiś tam szczegołowych kwestiach każdy moze miec inny punkt widzenia, zaś z osobami co troszke potrenowaly i coś tam poczytały to ciężko znaleźć wspolne zdanie
Zmieniony przez - dariusz189 w dniu 2009-08-10 21:40:50
Szacuny
0
Napisanych postów
189
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1008
jakis miesiac temu probowalem zwiekszyc dawki bialka w prochu.do tego jadlem 3 razy 3 gramowe dawki glutaminy i hmb.trzymalem do tego oczywiscie diete jak zawsze.
po dwoch dniach zwiekszenia dawek zaczelem miec zawroty glowy.poczatkowo tylko na treningu i po.potem zawroty nie ustawaly wogole.gdy wrocilem do normalnych dawek zawroty zanikly po dwoch dniach.
Szacuny
48
Napisanych postów
4401
Wiek
27 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
51501
Dziękuję Darku hehe.. wiesz,że kojarzę tę bajkę.. Ty przynajmniej masz pewność(w tej sytuacji) że ten proch nie popłynie wraz ze spuszczeniem wody w toalecie,w kanał natomiast znaczna część trenujących żyje w pewnej nieświadomości i tyle. Jakie suple preferujesz(firmowo)? Ja ubolewam trochę przyznam,bo problemy z Dorianem przez jakiś czas będą
Szacuny
0
Napisanych postów
703
Wiek
42 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
7142
Jeżeli to Ty w profilu,to przywołujesz miłe wspomnienia,też kiedyś się wspinałem hmm.. kiedy to było z .. 15kg. temu.... tak to ja ale fotka z zeszłego roku, bo w tym słabo ze wspinaniem w terenie, brak czasu i towarzyszy, jakoś się wszyscy porozjeżdżali a gdzie się wspinałeś i z jakim skutkiem?
Szacuny
48
Napisanych postów
4401
Wiek
27 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
51501
Wiesz ja to tak amatorsko,trochę ścianek zaliczyłemaczkolwiek podobało się,bo ten sport(wspinanie się) wymaga piekielnej wytrzymałości siłowej i mocnej psychiki,to taka walka Dawida z Goliatem człowiek vs natura fajnie,fajnie...
Szacuny
2
Napisanych postów
1204
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
21585
jeśli chodzi o sylwetkę to jesteś wzorem. najmocniejsza partia zdecydowanie klata i brzuch :P też kiedyś taki będę (a nawet większy, a co :P)
"Mam takie sukcesy jak w*******enie 30 dresiarzom na raz , i zmuszanie do gryzienia krawężnika takich pseudosiłaczy jak ty.
Czarny pas w mordobitsu freestylowym. Takze swoje plastikowe medale mozesz co najwyzej uzyc jako ochraniacze na zęby. "