Dzisiejszy dzień
Dieta
200g białka + reszta
Trening
100 przysiadów OK
6 podciągnięć - OK
6 dip - OK
80 przysiadów - OK
12 podciągnięć - OK
12 dip - OK
60 przysiadów - OK
18 podciągnięcia - 12 OK, 6 z krzesła
18 dip - OK
40 przysiadów - OK
24 podciągnięcia - 10 OK, 14 z krzesła
24 dip - OK
20 przysiadów - OK
30 podciągnięć - 8 OK, 22 z krzesła
30 dip - z przerwami 24, 6
Czas- 29 minut
Podsumowanie
To jest najcięższy zestaw z tych mordujących. Ręce mi się jeszcze trzęsą

To nie jest trening dla normalnych ludzi.
Wskaźnik postępu:
2 stycznia ten trening wyglądał tak:
100 przysiadów OK
6 podciągnięć - OK
6 pompek - OK
80 przysiadów - OK
12 podciągnięć - 8, chwila przerwy, 4
12 pompek OK
60 przysiadów - OK
18 podciągnięcia - 6 OK, 12 z krzesła
18 pompki - OK
40 przysiadów - OK
24 podciągnięcia - 24 z krzesła
24 pompki - OK
20 przysiadów - OK
30 podciągnięć - z krzesła w seriach 20 i 10
30 pompek - z przerwami 21, 9
Więc idę do przodu i to jest najważniejsze. A dodatkowo w styczniu robiłem normalne pompki, a dzisiaj
dipy na poręczach z nogami wyżej.
Bicki i przedramiona jednak bolą i Venom jednak nie pomaga przy większych zmęczeniach. A suszyło mnie tak, że w trakcie serii musiałem popijać.
Idę się carbo napić, bo mi się na pawia zbiera
