Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
1
Napisanych postów
89
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2062
No i znow tu zajrzalem. Tak jak pisałem w innym poście jestem juz po zabiegu i muszę powiedzieć że ten tutaj post to najgorszy post dla posiadaczy tej przypadłości. Te zdjęcia z pierwszej strony to chyba najgorsze jakie widziałem. Co za rzeźnik to szył ? Przecież to wręcz nie do opisania. Ja już po 3 dniach nie miałem śladu ! Kto to na okrętkę jak krupnioka szwy zakłada ?! Po prostu można się zniechęcić. A te sińce, ochyda. NFZ Panowie, szybko, bezboleśnie i zero śladu operacji. No i za darmo :) Gdybym wiedział to już dawno bym się dał pokroić.
pozdrawiam
Szacuny
1
Napisanych postów
28
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
483
kurcze, teraz sam juz nie wiem. mnie gino tez trzyma jakos 4-5 lat. po badaniach mam cos nie tak z hormonami i biore jakies tam tabletki. nie wiem czy jest sens je brac czy poddac sie operacji :/.
Komus sie to zmiejsza po jakis lekach? :>
Szacuny
6
Napisanych postów
146
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1161
Efekty mogą przyjść nawet po 6 miesiącach więc od razu się nie zrażaj. Jeżeli masz coś nie tak z hormonami i zoperujesz to, to po operacji jest szansa ze gino powróci.
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
87
Jesli wytną gruczoł to jak może powrócić? chyba ,że się jest jaszczurką.
No tak na chłopski rozum - jak kobiecie amputują pierś to też nie odrośnie
chociaż jeśli ktoś ma nieustabilizowany poziom hormownów to lepiej niech operację jeszcze przemyśli, ja miałem wszystko w normie to się nie miałem nad czym zastanawiać
pozdro
Szacuny
0
Napisanych postów
11
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
909
Mam pytanie do marioosz29 - w jakiej miejscowości, klinice miałeś wykonywany zabieg,czy dotałeś skierownie do chirurga od endokrynologa i czy jeżeli udam się prywatnie do endokrynologa bądż chirurga to mam szanse na refundacje zabiegu z NFZ ?