Zgadzam się ze wszystkimi, czyli z tym że to jego wina. Ale zgodze się z nim że jak się odkrywa to forum.... to zmienia człowieka :D Diety, treningi, odżywki.... Sam widze zmiane po sobie... Ale jednak mam bardziej wyj..... w te diety niż miałbym się katować. Co nie oznacza że jej ściśle nie przestrzegam, ale jak będzie coś nie tak to nara z dietą :) A poza tym bez treningów nie mógłbym chyba żyć, dieta też jest dobra :) Nawet na redukcji miesiąc, albo ponad te 2100 kalorii styka. Jak jest trening na mase to te 2800... I jestem cały happy :) Jedynie jeszcze nie moge się opanować z kupnem odżywek :P Ale coraz mniej mi na nich zależy, bo mam też inne wydatki :)
Tak więc współczuje mu no ale zdarza się... chciał przecież dobrze, ale przesadził :)
Tak więc współczuje mu no ale zdarza się... chciał przecież dobrze, ale przesadził :)
..:: Kulturystyka... A Way Of Life ::..
.