Szacuny
11176
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Lewro: Każdą z technik dudzeń w systemie Combat56 można skątrowć technikami BJJ lub Luta Livre palcy w oczach nie/
------------
Sugeruje przejsc sie do Karola i zobaczyc czy czasem Twoje pruby paluszkow w oczy nie zopstana pokontrowane.
MuczaLucza: uwazam ze izraelczycy przoduja w dziedzinie walki wrecz
-----------
ROTFL!!!
Szacuny
6
Napisanych postów
1547
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
4112
Boruta chodzi mi o to że system Combat56 nie ma dobrze opracowanej walki w parterze i technik duszeń. U Karola bywam , co do parteru tez sie ucze bo jest bardzo dobry.
Szacuny
11176
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Hmm. Zrozumialem ze chodzi Ci o to ze palcow w oczy nie da sie skontrowac. No coz, da sie. Owszem, nie w momencie jak galki oczne sa juz wyjete z oczodolow, ale to sytuacja adekwatna do odplyniecia po duszeniu, wtedy tez sie go nie da skontrowac.
BTW. Sam Kups juz pare dobrych lat temu zapraszal na swoje szkolenia Roya i Karola, ale o tym pewnie wiesz. Mial nawet pewien pomysl zwiazany z polaczeniem pewnyrz rzeczy i ludzi (o tym byc moze tez wiesz).
Szacuny
6
Napisanych postów
1547
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
4112
wiem bo byłem na tym szkoleniu to było w Spale.Uwazam że jest czas i miejsce w czasie walki w parterze wejśc w oczy i zakończyc walkę , oczywiście bez przygotowania podstawowego w walce w parterze mozna o tym zapomnieć.
Szacuny
0
Napisanych postów
107
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
424
Nie ma co filozofowac i dorabiac ideololgie:najlepszym sposbem obrony przed uciskiem na galki oczne jest samemu to zrobic wczesniej...
Najlepszym sposobem na obrone przed duszeniem jest samemu zastosowac je wczesniej...
Prawdziwa walka w parterze to nie rozgrywka szachowa,nie ma czasu na dumanie itd.Tu licza sie proste techniki i umiejetnosc szybkiego reagowania i zastosowania patentow(sczegolnie szyja i twarz)
Chodz szanuje BJJ jako calosc to przyznam,że nie znosze ogladac walk w klatkach gdzie dwoch zawodnikow zkleja sie do siebie na 5min,wieraca sie po macie jak mrowki i szukaja taktycznych rozwiazan...no i w koncu ktos komus cos wykreca po 15min i jest koniec...moim skromnym zdaniem jest to nudne i monotonne.pozdr
Szacuny
0
Napisanych postów
4
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
24
Muszę się zgodzic z Mariuszem M.Najskuteczniejsze techniki to te najprostsze.Jednak z dobrze założonego duszenia,dzwigni nie można wyjść.Jeżeli przeciwnik wyjdzie>odpowiedz jest banalnie prosta,nasza technika którą zastosowliśmy była nie skuteczna,lub źle przez nas przeprowadzona.Proste...;Mariusz osobiście uważam,iz takie szukanie dobrego"wejścia"podczas walki jest ok.Nie mówie tu o zastanawianiu się przez 15min jak kolesia dusić,ale sam fakt myślenia jak dobrać się do gościa bedąć w parterze,kiedy wiekszość naszych sił się równoważy z siłami przeciwnika jest za***ista"...Wtedy właśnie jest czas na prawdziwy Combat..."A jak powiedział Pan Kups "...jedyną rzeczą która stawia nas na przegranej pozycji jest nasz własny strach"
Szacuny
0
Napisanych postów
107
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
424
Zgodze sie z Tobą odnosnie walki sportowej...,ale w realnej walce nie czeka sie na dobre wejscie tylko na jak najszybsze i na jak najskuteczniejsze wyeliminowanie przeciwniaka...tak ucza min w Specnazie,Alfie,GSG 9 czy ostantio w naszej armimi...
BJJ jest bez watpienia dobrym stylem tak jak np Judo,ale w walce realnej szczegolnie w wojsku szuka sie jak najszybszej eliminacji bez zbednego dumania.pozdr
Szacuny
11176
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Lewro: Uwazam że jest czas i miejsce w czasie walki w parterze wejśc w oczy i zakończyc walkę , oczywiście bez przygotowania podstawowego w walce w parterze mozna o tym zapomnieć.
-------------
Zgadzam sie. Jesli umie sie kontrolowac pozycje to mozna zrobic praktycznie wszystko. Co innego gdy ktos jest w gorszej pozycji a probuje atakowac oczy.
Mariusz M.: Prawdziwa walka w parterze to nie rozgrywka szachowa,nie ma czasu na dumanie itd.
--------------
I tu sie mylisz. Wlasnie w parterze masz czas na przemyslane akcje. Oczywiscie mowie tutaj o walce z dobrym przeciwnikiem a nie kasowaniu leszcza na ulicy.
C.Q.B: dobrze założonego duszenia,dzwigni nie można wyjść
--------------
Do pewnego momentu zawsze mozna wyjsc.
Jeżeli przeciwnik wyjdzie>odpowiedz jest banalnie prosta,nasza technika którą zastosowliśmy była nie skuteczna,
--------------
Czy jesli nie posadzisz goscia prawa kontra to znaczy ze jest to nieskuteczna technika?
lub źle przez nas przeprowadzona.
-------------
A najczesciej przeciwnik ja skontrowal. To jest podstawowym elementem walki - aktywnosc drugiej strony. Kazda technike idzie powstrzymac.
Mariusz M.: BJJ jest bez watpienia dobrym stylem tak jak np Judo,ale w walce realnej szczegolnie w wojsku szuka sie jak najszybszej eliminacji bez zbednego dumania.pozdr
-------------
W wojsku szuka sie stylu ktory wyrobi ducha walki. Do eliminacjio sluzy bron, a nmie teoretyczne kombinacje. I dlatego armia najwiekszego wspolczesnego mocarstwa (w tym najlepsze jednostki specjalne swiata) cwiczy Bjj.
Szacuny
10
Napisanych postów
477
Wiek
40 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
11381
Mariusz M.: "Zgodze sie z Tobą odnosnie walki sportowej...,ale w realnej walce nie czeka sie na dobre wejscie tylko na jak najszybsze i na jak najskuteczniejsze wyeliminowanie przeciwniaka...tak ucza min w Specnazie,Alfie,GSG 9 czy ostantio w naszej armimi... "
Jeżeli kogoś na ulicy "wyeliminujesz", to była to Twoja ostatnia eliminacja na wolności ;)
A tak pozatym, żeby coś zastosować na ulicy i żeby to było skuteczne, to musi zostać uprzednio przećwiczone tysiąc razy na 100% siły, tzn bez zatrzymywania ręki przed celem... Tą właśnie wypowiedzią obaliłem "mit śmiertelnego ciosu" (np. w krtań), ponieważ musi on być przećwiczony, a nie może zostać, bo z treningów byśmy kostnice zrobili :P
Zmieniony przez - Spinaker w dniu 2005-04-09 21:03:48