Czy jeśli „oleję” liczenie kalorii (ale i tak będę sięgał bo wysokobiałkowe produkty) i po prostu będę trenował jak do tej pory, będę widział jakieś efekty? Ma to sens? Na pewno bez liczenia będę jadł wyraźnie mniej niż te 3400 jak ostatnio. Nie celuję w sylwetkę kulturysty, jestem całkiem zadowolony z obecnej.
...
Przez ostatni rok regularnie trenowałem (fbw 3 razy w tygodniu, domowa siłownia) + trzymałem dietę. Żadnego rozpisywania posiłków tylko po prostu jadłem i wpisywałem wszystko do aplikacji tak żeby się zgadzało, z dbaniem o podział białka, tłuszczy, węglowodanów. Od kilku miesięcy zwiększyłem kaloryczność, przez ostatnie 4 jadłem 3400kcal. I doszedłem do wniosku że to nie dla mnie. Napychanie się jedzeniem na siłę mimo że dało fajne efekty wizualne w połączeniu z treningiem po prostu nie jest tego warte. Bo te 3400kcal to dla mnie zdecydowanie za dużo i zbyt męczy (przyrost masy i mięśni był odpowiedni).
Czy jeśli „oleję” liczenie kalorii (ale i tak będę sięgał bo wysokobiałkowe produkty) i po prostu będę trenował jak do tej pory, będę widział jakieś efekty? Ma to sens? Na pewno bez liczenia będę jadł wyraźnie mniej niż te 3400 jak ostatnio. Nie celuję w sylwetkę kulturysty, jestem całkiem zadowolony z obecnej.
Czy jeśli „oleję” liczenie kalorii (ale i tak będę sięgał bo wysokobiałkowe produkty) i po prostu będę trenował jak do tej pory, będę widział jakieś efekty? Ma to sens? Na pewno bez liczenia będę jadł wyraźnie mniej niż te 3400 jak ostatnio. Nie celuję w sylwetkę kulturysty, jestem całkiem zadowolony z obecnej.
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Cię zainteresować:
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
...
Słusznie zostało zauważone, że dodatni bilans energetyczny i brak treningu siłowego, to wraz z biegiem czasu jedyne do czego możesz doprowadzić, to zwiększenie poziomu tkanki tłuszczowej, a im więcej jej będzie, tym większe prawdopodobieństwo chorób dietozależnych, jak insulinooporność, cukrzyca, otyłość, zmiany miażdżycowe i wiele innych. Aktywność fizyczna jest kluczem nie tylko do estetycznej sylwetki, ale przede wszystkim zdrowia. Zdecydowanie nie warto jest z niej rezygnować, tylko dlatego, że nie możesz zjeść więcej.
Moderator działu Odżywianie
...
Oczywiście, że mięśni nie zbudujesz w ten sposób. Skoro jak sam twierdzisz nie jesteś w stanie jeść odpowiedniej ilości kalorii, tak aby bilans kaloryczny diety był dodatni, to nie ma opcji żeby zbudować cokolwiek. Będziesz w ten sposób prawdopodobnie na ujemnym bilansie kalorycznym przez pewną chwilę, a później blisko zerowego. Oczywiście w dłuższej perspektywie poprawisz wizualnie wygląd sylwetki, ale zmiany jej będą bardzo stopniowe i po kilku miesiącach możesz stwierdzić, że ich nie ma, a po roku/dwóch już będą widoczne. Chociażby w proporcji mięśni do tkanki tłuszczowej.
Moderator działu Odżywianie
...
Aby budować mase miesiniowa potrzbujesz byc w nadwyżce kalorycznej, oczywiście nikt nie mówi o grubej bombie +1000 kalorii względem tego co potrzbujesz aby utrzymać mase ciała lecz, nadwyżka rzędu 300-500 kalorii to powinno zupełnie Ci wystarczyć aby budować mase.
Co do 3400, jak mam byc szczery nie jest to jakaś duża pula jedzenia do przejedzenia, może problem tkwi w produktach w których wybiersz, ze z tym sie męczysz :)
Co do 3400, jak mam byc szczery nie jest to jakaś duża pula jedzenia do przejedzenia, może problem tkwi w produktach w których wybiersz, ze z tym sie męczysz :)
...
Zero kaloryczne wyszło mi z kalkulatora jakieś 2700. Stopniowo zwiększyłem kalorie aż widziałem na wadze że są optymalne przyrosty masy (+ ocena wizualna). Najpierw byl deficyt i spadek z 80 do 72. Potem stopniowy przyrost ponownie aż do 80. Ogólnie mam też bardzo szybki metabolizm, może to też ma wpływ. Na pewno 3400 to dla mnie dużo i ciężko. Zwłaszcza gdy coś robię, wychodzę gdzieś nie chcę myśleć tylko o tym że muszę coś zjeść. Apetyt mi wzrósł względem początku ale nie aż tak żeby nie sprawiało mi to problemu. Liczenie do przeżycia, podział białka itd też, ale ilościowo dla mnie to za dużo. I nawet czuję że to nie jest dobre dla mojego organizmu przyjmować takie ilości jedzenia. Więc z jednej strony mi szkoda od tego odejść, ale z drugiej lepsza sylwetka nie jest tego warta. Jednak nie chciałbym całkiem rzucać treningów, ale przy tym też nie robić ich na marne
...
na pewno trzeba zestawić na początku pewną kwestię, jeżeli miałbyś wybierać opcję trenowania bez diety albo nie trenowanie wcale, to zdecydowanie lepiej jest wybrać opcję pierwszą. Jeżeli chodzi o postępy to sam sobie odpowiedziałeś - zauważyłeś zdecydowane przyrosty zwiększająć kalorykę i pilnując jej, natomiast trenując i jedząc na oko, będziesz pewnie w okolicy swojego zera, więc po prostu będzie utryzmywac po prostu formę, ani nie będziesz zwiększać masy ani poprawiać definicji, więc chodzenie ograniczy się do prozdrowotnej wersji pytanie, czy się nie znudzi jak nie będizesz progresował?
Dziennik żywieniowy https://www.sfd.pl/[BLOG]_Kulinarne_zmagania-t1207353.html
...
Siemka jak dla mnie to takie podejście nie ma całkowicie sensu, wiadomo jak chcesz to robić dla przyjemności z pasji i własnej sadysfakcji to ok ale jeżeli będziesz oczekiwał jakiś większych rezultatów to niestety ale nie ma szans na to, tutaj musisz bez odpowiedniej nadwyżki kcal nie dasz rady zbudować masy mięśniowej.
Tutaj jedno woleć ;)
Tutaj jedno woleć ;)
Zapraszam :)
WinterR91
https://www.facebook.com/MichalJekiel
https://www.sfd.pl/DT_WinterR-t1188796.html
...
Sugeruję wrzucić kilka przykładowych dni Twojej diety, zgodnie z opisem w regulaminie działu. Zoabczymy jak to wygląda i co ewentualnie zrobić, aby dostarczyć te kalorie bez większego wysiłku. Myślę, że po prostu nie zdajesz sobie sprawy co jeść i jak komponować smakowite posiłki. Problem tkwi w tym, że jesz żeby dostarczyć kalorie i Składniki odżywcze, a nie z ochotą na tę posiłki. Prawdopodobnie nasz jałową dietę, której niska smakowitość powoduje wyżej wymieniony problem. Gdybym miał zjeść gotowaną pierś z kurczaka z kaszą, polane oliwą z oliwek, to też bym nie dostarczył 700kcal na posiłek.
Moderator działu Odżywianie
...
Niestety ale nie da się budować masy mięśniowej bez treningu i jeżeli ty stworzysz nadwyżkę kaloryczną a nie będziesz ćwiczył to zwyczajnie zaczniesz łapać tylko sam tłuszcz wodę i większe ilości treści jelitowych czy żołądkowych więc twoja waga czyli cyfry będą szły w górę ale nic z tego dobrego nie wyniknie bo zaczniesz robić się gruby. Podstawą oprócz nadwyżki kalorycznej jest solidny trening siłowy ponieważ wykonując trening uszkadzasz włókna mięśniowe a następnie gdy śpisz lub odpoczywasz czyli ogólnie pojęta regeneracja to twoje mięśnie rosną
...
Czy jeśli „oleję” liczenie kalorii (ale i tak będę sięgał bo wysokobiałkowe produkty) i po prostu będę trenował jak do tej pory, będę widział jakieś efekty? Ma to sens? Na pewno bez liczenia będę jadł wyraźnie mniej niż te 3400 jak ostatnio. Nie celuję w sylwetkę kulturysty, jestem całkiem zadowolony z obecnej.
chybil trafil..
albo sie cos uda zbudowac, albo nie...
takie dzialanie 50/50
samo bialko nie buduje miesni, liczy sie tez podkladka kaloryczna, bialko samo w sobie jest kiepskim zrodlem energetycznym
chybil trafil..
albo sie cos uda zbudowac, albo nie...
takie dzialanie 50/50
samo bialko nie buduje miesni, liczy sie tez podkladka kaloryczna, bialko samo w sobie jest kiepskim zrodlem energetycznym
Prowadzenie on-line, trening, dieta, suplementacja dla zaawansowanych kontakt
https://www.instagram.com/tomq.bb/
...
Jakbym nie mógł przejeść by być na nadwyżce to bym dobijał sokami/czekolada/jakimś fastem
Jesz 2,8 czysto codzień a w weekend dwa kebaby nad program i w tygodniu wychodzi nadwyżka
z resztą, nawet idąc tonem 805 czysto jemy/ 20% mozna sobie pozwolic
to z twojego zapotrzebowania 23 800, powyzej moje opisane 4200kcal to wlasnie bedzie blisko 20%,
kto by sobie nie chcial dwa keby na tyg dorzucic do diety :D ja to bym tak to rozegral i sprawa zalatwiona
Zmieniony przez - skyrr w dniu 10/28/2022 8:20:36 AM
Jesz 2,8 czysto codzień a w weekend dwa kebaby nad program i w tygodniu wychodzi nadwyżka
z resztą, nawet idąc tonem 805 czysto jemy/ 20% mozna sobie pozwolic
to z twojego zapotrzebowania 23 800, powyzej moje opisane 4200kcal to wlasnie bedzie blisko 20%,
kto by sobie nie chcial dwa keby na tyg dorzucic do diety :D ja to bym tak to rozegral i sprawa zalatwiona
Zmieniony przez - skyrr w dniu 10/28/2022 8:20:36 AM
...
to niestety jest rozwiazanie na krotka mete i dla skrajnych ekto...
druga sprawa posilki maja weartosc odzywcza lub antyodzywcza. Ladowanie cukru, tluszczu trans bedzie potrzymywac stany zapalne w Twoim ciele i nie przelozy cie toi na lepsze paliwoa dla miesni, a bedziesz w ten sposob sabotowal swoje dzialania treningowe. Raz na jakis czas ok, jednak uwzglednianie syfu jako stalego elementu diety, jaki ma nam zapewnic nadwyzke energetyczna jest dzialaniem krotkofalowym, a na pewno mocno niezdrowym.
druga sprawa posilki maja weartosc odzywcza lub antyodzywcza. Ladowanie cukru, tluszczu trans bedzie potrzymywac stany zapalne w Twoim ciele i nie przelozy cie toi na lepsze paliwoa dla miesni, a bedziesz w ten sposob sabotowal swoje dzialania treningowe. Raz na jakis czas ok, jednak uwzglednianie syfu jako stalego elementu diety, jaki ma nam zapewnic nadwyzke energetyczna jest dzialaniem krotkofalowym, a na pewno mocno niezdrowym.
Prowadzenie on-line, trening, dieta, suplementacja dla zaawansowanych kontakt
https://www.instagram.com/tomq.bb/
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Krzysztof Piekarz