Szacuny
260
Napisanych postów
720
Wiek
29 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
9303
Witam pracuje po 8-10h dziennie i robie 3x w tyg trening lub staram się robić. Nie raz trafia tydzień po 12h i odpuszczam trening na rzecz regeneracji żeby się nie tyrać. Czy 3-4dni przerwy między treningami dobrze wpłynie na przyrosty czy mała aktywność źle wpłynie. Dietę staram się trzymać i dopełniam się suplami.
Ten tydzień ćwiczyłem w wt bo pracowałem 8h a od ŚR do piątku 12h
Nastepny trening robię w sobotę i takich tygodni może być duzo po 3-4 dni przerwy. Ćwiczyć po 12h pracy czy odpuścić i robić przerwy??
Rutyna to klucz do sukcesu, nigdy nie będziesz w 100% na coś gotowy, buduj tą gotowość każdego dnia!
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6930
Napisanych postów
63328
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
787761
Wszystko tak na prawdę zależy od intensywności Twojej codziennej pracy i Twoich możliwości regeneracyjnych. 4 dni przerwy między treningami to zdecydowanie za dużo, mimo wszystko jakaś częstotliwość tych treningów powinna być utrzymana. Jednak zdrowy rozsądek w tym wszystkim i indywidualne podejście jest mocno wskazane w tematyce budowania sylwetki.
Dla mnie osobiście nie ma problemu zrobić ciężkiego treningu nawet po 14 godzinnej pracy, ale ja w okresie wzmożonej ilości pracy zwiększam podaż makroskładników w diecie i przede wszystkim pilnuje odpowiedniej ilości snu. I Ty musisz tak sobie układać tą aktywność żeby trenować wówczas gdy masz pracy najmniej. Tutaj pojawia się kolejny problem czy 12 godzinny czas pracy jest stały w skali tygodnia czy jest to sytuacja losowa? Bo to też ma znaczenie.
Musisz znaleźć pomysł na siebie i testować co w sytuacji jak zrobisz normalny trening po 12 godzinnej pracy czy dasz radę czy jednak jesteś mega zmęczony. Dlatego tak istotne jest w Twoim przypadku indywidualne podejście i znalezienie sposobu aby to wszystko pogodzić.
Zmieniony przez - rion10 w dniu 2022-09-19 16:32:56
Szacuny
14666
Napisanych postów
21872
Wiek
43 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
620659
A jaki jest cel treningów? Czy obecny sposób trenowania daje efekty?
Ja uważam że aktywność trzeba dopasować do trybu życia. Jeśli taki system się sprawdza to nie ma co kombinować. Oczywiście można spróbować ćwiczyć bardziej regularnie i robić trening po 12h pracy, ale wtedy to już musisz ocenić czy masz siły żeby ćwiczyć porządnie a nie tylko "byle zrobić" i czy takie treningi nie będą powodowały zbyt dużego zmęczenia a tym samym różnych problemów, np. ze snem. Trzeba sprawdzić na sobie co przynosi największe korzyści.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
12166
Napisanych postów
162299
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1243538
Ogolnie musisz zobaczyc sam w praktyce co z tego wyjdzie. Nie osuzkujmy sie, jezeli chcemy wygladac zaj**iscie to te 4-5 sesji w tygodniu treningu silowego musi byc. Jednak jak nie masz innej opcji do ogarniecia na chwile obecna to niepotrzebnie tylko rozkminiasz i zawracasz sobie glowe p******ami :) rob swoje, trenuj maksymalnie ciekzo jezeli sesja wypoada co 3-4 dni, dobrze sie odzywiaj, dbaj o regenracja a praktytka pokaze co z tego wyjdzie. Trudno nam tutaj zgadywac i decydowac za Ciebie co masz robic
Szacuny
7077
Napisanych postów
14003
Wiek
35 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
2238097
Siemanko wiesz co no można na dwa sposoby to rozpatrywać bo jeżeli na przykład masz tylko trzy treningi w tygodniu i przerwy między treningami czy nawet wychodzą tamte 4 dni to trzeba się też zastanowić czy jest się z czego regenerować po takim czasie czy już organizm Na przykład nie jest zregenerowany no ale pracując 12 godzin fizycznie no to wiadomo że lekko nie jest i już się nawet nie chce na ten trening iść więc w sumie ja bym chyba nawet odpuścił ten trening tylko i tak dłużej niż 2 dni przerwy od treningu to bym nie robił bo i tak już będziesz raczej zregenerowany po tych dwóch dniach w sensie że mięsień będzie zregenerowany i trzeba by było mu dać kolejny bodziec chyba że celem jest redukcja no to tutaj też inaczej się sprawa ma chociaż też jakiś bodziec do podtrzymania tej masy mięśniowej trzeba dawać no ale trzeba tutaj znaleźć jakieś złoty środek jeżeli masz chociaż trochę siły po tych 12 godzinach i jesteś już trzeci dzień bez treningu to ja bym lepiej poszedł na ten trening
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
12166
Napisanych postów
162299
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1243538
ogolnie ja jak mam takie okresy, gdzie jest wiekszy zap****** to wykorzystuje je jako naturalne sytuacje do odpoczynku :) tak samo jak wypadaja czyjes urodziny czy jest jakas okazja, to jest to naturalny moment na cheat meala itd. Nie ma co psychiki meczyc jak nie jestes zawodnikiem. Mozna wygladac dobrze a przy tym znależć gdzies zloty srodek na treningi i trzymanie diety. Sytuacja sie zmienia diametralnie gdy mowmy o startach i checi bycia zawodnikiem. Wtedy faktycznie trzeba mocniej sie przylozyc do wszystkiego
ogolnie ja jak mam takie okresy, gdzie jest wiekszy zap****** to wykorzystuje je jako naturalne sytuacje do odpoczynku :)
tak samo jak wypadaja czyjes urodziny czy jest jakas okazja, to jest to naturalny moment na cheat meala itd.
Nie ma co psychiki meczyc jak nie jestes zawodnikiem. Mozna wygladac dobrze a przy tym znależć gdzies zloty srodek na treningi i trzymanie diety.
Sytuacja sie zmienia diametralnie gdy mowmy o startach i checi bycia zawodnikiem. Wtedy faktycznie trzeba mocniej sie przylozyc do wszystkiego
Dokładnie, nie forsuj nie potrzebnie organizmu bo nie chodzi tu jeszcze o dostateczną regenerację ale może to odbić się na psychice a wiadomo co za tym idzie
Szacuny
35334
Napisanych postów
27904
Wiek
45 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
288492
Pamietaj że to ty masz dostosować treningi i żywienie pod siebie , pod swój styl życia i możliwosci więc ćwiczysz wtedy kiedy dajesz rade i kiedy masz czas bo nie bedziesz zmieniał życia zawodowoego czy rodzinnego bo ty masz diety i treningi . jeśłi w dane tygodnie wypada ci tak praca to tak dostosujesz treningi i tak jak Tomek napisał to nie ma co się forsować i zarzynać bo psychicznie się obciazysz wiecznymi wyrzutami sumienia że akurat nie dasz rady tak czy inaczej ćwiczyć . Trening 3 razy w tyg w zupełności wystarszy dla 90% społeczenstwa żeby dobrze wygladać a jak na zawody to wtedy trzeba się bardziej poświęcić
Szacuny
260
Napisanych postów
720
Wiek
29 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
9303
Jutro idę na trening nóg i barków. Czy np jak jutro zrobię nogi to pojutrze klatke robić i nadrabiać czy odpocząć dłużej i nie robić treningu dzień po dniu? Ew jutro nogi i jeden dzień przerwy i klatka i jeden dzień przerwy i plecy żeby nadrobić a później znów 2 dni ew 3 dni przerwy żeby trochę odpocząć i zejść z obrotów. Jak myślicie dobrze jest nadrabiać czy iść na bieżąco na spokojnie?, Cel treningów siła i masa
Rutyna to klucz do sukcesu, nigdy nie będziesz w 100% na coś gotowy, buduj tą gotowość każdego dnia!
Szacuny
260
Napisanych postów
720
Wiek
29 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
9303
Arikes
Jutro idę na trening nóg i barków.
Czy np jak jutro zrobię nogi to pojutrze klatke robić i nadrabiać czy odpocząć dłużej i nie robić treningu dzień po dniu?
Ew jutro nogi i jeden dzień przerwy i klatka i jeden dzień przerwy i plecy żeby nadrobić a później znów 2 dni ew 3 dni przerwy żeby trochę odpocząć i zejść z obrotów. Jak myślicie dobrze jest nadrabiać czy iść na bieżąco na spokojnie?,
Cel treningów siła i masa
Waga z 25.08 71. 5kg
Waga z wczoraj 75kg i chce do 80 zmasiwac i siłę robić+ jakieś sporty walki kickboxing żeby mieć dynamikę oraz siłę ciosu
Rutyna to klucz do sukcesu, nigdy nie będziesz w 100% na coś gotowy, buduj tą gotowość każdego dnia!
Szacuny
494
Napisanych postów
1886
Wiek
41 lat
Na forum
5 lat
Przeczytanych tematów
23353
Ja pracuje 5x11 h plus 2-3soboty po 4h i ćwiczę 4x w tyg,jak pracowałem 5x13h+2x 6 przy pandemii pierwszej to tez ćwiczyłem 4x w tyg Jw napisane większych przerw niż 2dni bym nie robił mimo wszystko W weekend staraj się maksymalnie zregenerować