Wróciłem, przybrałem w pasie 2 cm i 2 kg na wadze.
Ale nie dziwi mnie to człowiek je i nie liczy, ani zbytnio się nie rusza.
Choć śmieci nie jadłem i mieściłem się w 3 posiłkach do syta, na śniedanie zawsze jajka i chałwa którą uwielbiam.
Cieszyło mnie że serwowali czyste mięso, głównie kurczak i wołowina, ryż w wielu konfiguracjach no dopychałem się warzywami które w Polsce są teraz mega drogie :)
Wydaje mi się że nadal widać zarys mięśni na brzuchu, że nie zatraciłem sylwetki.
Ale wiem też że chcę nadal redukować, bo wpływa to korzystnie na moją sylwetkę, wiec chcę z tych 85 cm teraz dość do 80
Ale nie dziwi mnie to człowiek je i nie liczy, ani zbytnio się nie rusza.
Choć śmieci nie jadłem i mieściłem się w 3 posiłkach do syta, na śniedanie zawsze jajka i chałwa którą uwielbiam.
Cieszyło mnie że serwowali czyste mięso, głównie kurczak i wołowina, ryż w wielu konfiguracjach no dopychałem się warzywami które w Polsce są teraz mega drogie :)
Wydaje mi się że nadal widać zarys mięśni na brzuchu, że nie zatraciłem sylwetki.
Ale wiem też że chcę nadal redukować, bo wpływa to korzystnie na moją sylwetkę, wiec chcę z tych 85 cm teraz dość do 80


.