Zmieniony przez - dudee w dniu 2018-03-10 20:15:54
Zmieniony przez - dudee w dniu 2018-03-10 20:15:54
Mógłbyś mi coś jeszcze doradzić?
Gdybym przerzuciła się na owsianki na śniadanie, to co mogę zjeść na drugie śniadanie (drugie śniadanie jest często moim posiłkiem potreningowym)? Tylko nie żadne posiłki typu kurczak, ryż, warzywa bo dwa kolejne (obiad i kolacja)w ciągu dnia mam właśnie takie (jem ogólnie 4 posiłki dziennie).
Tylko nie wiem, czy mi życie przedłuża kawa, czy czarna herbata. Grunt, że żyję 
Reaktywacja czy falstart? http://www.sfd.pl/[BLOG]deja_vu-t1099661-s119.html#post-18195840
"Jeszcze nie jest ze mną tak żle, żeby robaki zaczynały mlaskać na mój widok, kiedy jadę wózkiem po łące..." nie moje tylko Sebastiana Fitzka z "Pasażera 23", ale sobie pożyczyłam.
Na insta i innych takich? W budowaniu sylwetki nie ma "Śniadań", "obiadów", "kolacji" Utrudniasz sobie życie. Chcesz owsiankę - zjedz owsiankę, po treningu pełnowartościowy posiłek - i tu najbardziej pasuje mięso plus ww. Jaki problem zamienić kolejność? I to nieszczęsne "drugie śniadanie" zjeść na "kolację"?
Sorry, powyżej mi się coś bez sensu wkleiło - znaczy do dyskusji o kawie
Zmieniony przez - deja vu w dniu 2018-03-10 21:14:06
Reaktywacja czy falstart? http://www.sfd.pl/[BLOG]deja_vu-t1099661-s119.html#post-18195840
"Jeszcze nie jest ze mną tak żle, żeby robaki zaczynały mlaskać na mój widok, kiedy jadę wózkiem po łące..." nie moje tylko Sebastiana Fitzka z "Pasażera 23", ale sobie pożyczyłam.
A tak na serio, to nie ma co zaprzątać sobie głowy szczegółami, przestań nazywać swoje jadło śniadaniem, obiadem, kolacją, zaznaczaj posiłęk 1, 2 , 3, 4...To też ułatwia sprawę, bo ludzie nie zjedzą obiadu na kolację, no bo jak, że mieso i ziemniaki?
No tak, Deja dobrze napisała, w tym świecie nie ma śniadań, są posiłki, które mają dać CI energię na cały dzień, radość z tego co jesz, być wartościowe i zbilansowane. Nic więcej. Tyle i aż tyle.W kuchni hamuje Cię Twoja własna wyobraźnia...
http://www.sfd.pl/[BLOG]_Agnieszka_w_kuchni__czyli_coś_z_niczego_;_-t1096225.html


MODERATOR DZIAŁU "INNE DYSCYPLINY"
http://www.sfd.pl/[blog]_Brudna_miska_by_georgu-t1156013.html
Prowadzenie, plany treningowe, plany żywieniowe: [email protected]
Moderator działu Odżywianie
BlueberryGirlPo każdym chlebie (jem tylko chleb domowej roboty na zakwasie np pszenny, żytni) mam wydęty brzuch, czuję jak puchnę od środka. Dlaczego tak sie dzieje? Czy to znaczy, że nie moge jeść żadnego chleba?![]()
Duże prawdopodobieństwo nietolerancji na fruktany. Gluten również może być przyczyną, jednak wzdęcia są częściej wynikiem nasilonej fermentacji bakteryjnej.
Aby móc cokolwiek dokładniej spróbować poteoretyzować, musiałabyś podać dokładny skład takiego chleba oraz najlepiej inne produkty wywołujące u Ciebie takie problemy. Jeśli to tylko chleb, a nie jeszcze jakaś inna grupa produktów, to bardziej prawdopodobne że mamy do czynienia z alergią na gluten. Jeśli natomiast to problemy z fruktanami, to bardzo prawdopodobne że taka reakcja będzie również występowała na inne substancje z grupy fermentujących sacharydów.
Natomiast, zalecam uważać na chleby bezglutenowe, bo to najczęściej bardzo niezdrowe produkty przepełnione syropami glukozowo-fruktozowymi (też potencjalnie może prowadzić do wzdęć) i niezbyt zdrowymi wypełniaczami.
♫♪ Hi, My name is... ♫♪ https://youtu.be/sNPnbI1arSE
Rozpoczęcie Intermittent Fasting: 28.03.2018
Chleb żytni - Lidl
- 1
- 2
- ...
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- ...
- 112