@Dude chyba jednak nie takie ilosci
Dzis z rana
Jakosc jeszcze znosna ale juz brzuch podlewa wiec pora sie naprawde ogarnac bo zj**ie efekt pracy ostatnich 6 miesiecy.
Wczoraj z zonka mielismy wolna chate wiec totalny chillout byl. Wstawalismy tylko do toalety albo po zarcie

Ja wciagnalem sobie tylko druga czesc Maze Runners czy jakos tak i pojechalismy odebrac corke. Jako ze zonka miala cheata podpialem sie bo stawiala zarcie od turka

Wjechal tzw. Dönner Teller czyli cielecina, surowki, frytki i sos czosnkowy
Potem pamietam ze byly jeszcze platki po ktorych usnalem
Dzisiaj rano wstalem jak skacowany, nic sie nie chcialo a obiecalem zonce ze ogarne mieszkanie wiec malymi kroczkami z wieloma przerwami pomiedzy odchaczalem kolejne pozycje. Potem lekka
drzemka przed treningiem i nocka.
01.11.2017 Sroda
Dzis wjechaly szybkie bareczki.
1) Ss odwodzenia ramion w tyl z linkami + wznosy w bok w opadzie na kinesis Omega x 5
2) Wznosy w bok siedzac x 4
3) Podciaganie hantli wzdluz tulowia x 4
4) Wznosy w bok jednoracz z linka wyciagu x 4
5) Wznosy sztangi w przod x 4
Trening szybki i intensywny. We wznosach w bok siedzac jak i jednoracz nieznaczny progres silowy. Pompa i pieczenie ukrutne, nawet wysiurac sie ciezko bylo

30min cardio po i hejka do roboty. Potreningowy w wersji okrojonej bo juz w pierwszych 2 posilkach przesadzilem z weglami wiec wpadl tylko banan i 70gr Wheya AN biala czekolada. Nowe legginsy przeszly probe bojowa

Kupilem je za cale 17€ naturalnie z UA.
W robocie jestem juz po kolejnym posilku, dosc ubogo bo kara musi byc.
W ramach bonusu wrzucam fotke w bluzie z UA ktora rowniez wyrwalem na shoppingu za smieszne 25€ a ori cena 65. We wtorek tez troche trenowalem pozowanie niestety duzego lustra jeszcze nie ogarnalem i bawilem sie w lazience. Bicki przodem niedosc ze slabo to jeszcze bebech rozepchany zarciem
Doprowadzam wkoncu miske do normalnego stanu bo wrocilem do roboty i nie mam czasu tyle myslec o zarciu

Postram sie dac jakies dodatkowe 20-30min cardio zaraz po wstaniu zeby wygonic wode i troche wrocic do normy. Dzisiaj po robocie lece po 25kg kury i jakiegos wola moze bo zostalo tylko 7kg kuraka i warzywa w zamrazalce

Wieczorem machne sobie lydke i tricka. Mysle ze zamelduje sie znowu z pracy
Zmieniony przez - Gugcio w dniu 02.11.2017 02:39:51