SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Zasady unikania napadów

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 136582

Nowy temat Temat zamknięty
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 70 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 460
Zawsze uwazalem, ze warto zwalczac nie skutki, ale przyczyny negatywnego zjawiska!! Przyczyny sa dwie: NUDA I TV. Kiedys bylo harcerstwo, jakies pie******* kolka szkolne, i to bylo na topie. Tera w TV serwuja ci model megakillera, kory chodzi zabija jakis meneli, a glownym celem jest wykrecenie jakiegos wala na pare milionow baksow! Jak taki dzieciak to magluje nonstop, a nie ma wlasnego zdania, jest slaby psychicznie to potem wyrasta taki ch** bez sumienia! Wszyscy teraz tylko kasa, kasa, kasa, a skad 15latek ma wziac kase? Pracy mu nie dadza, ba nikomu teraz nie chca dac pracy, to najlepiej pojsc wpie****** komus, zeby moc sie naw***rda*** w mcdonaldzie hamburgerow!!! I to jest obraz idioty - zabic za hamburgera!!!
Moja rada omijac idiotow ( z zalozeniem ze jest ich wiecej niz dwoch )

Tak sobie mysle, ze im wieksza grupa tym bardziej przej*****, wtedy kazdy chce sie wykazac, jak to on nie umie przyj****, sami siebie nakrecaja, i moze sie to skonczyc zejsciem ofiary :(

Litosc to grzech - nawet dla samego siebie!!!

Litosc to grzech - nawet dla samego siebie!!!

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 1151 Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 7738
Ja kiedys bylem punkiem to ciagle mnie zaczepiali, 180cm, 60 kg zywej wagi. Ale mialem taka robote, ze nosilem dosc spore pieniadze przy sobie, a zaczepiali mnie tylko na tle pogladow itp. Bylo tak, ze bralem tak dla ochrony kumpla na miasto jak szedlem na drogie zakupy, kumpel to taki ladnie byl ubrany, jak nas zaczepili to jego obszukali, a mnie w ogole nie dotykali, a mialem kasiore przy sobie. Mial przy sobie polowę shake'a z mc donalda i mu zabrali (i 4 zl) . No, ale bylo tez tak, ze siedzialem poznym wieczorem sam na przystanku, podjechal tramwaj, wysiadlo 6-7 kolesi, gadali ze mna itp o naszywkach i innych bzdurach, i jeden mi sprzedal strzal z partyzanta w nos. Po tym bylem w szoku, ale nie czulem bólu. Akurat podjechal tramwaj, ja powiedziałem "Ja nic do was nie mam" i sobie spokojnie wsiadłem Byłem w szoku i nic nie czułem, a nos był pęknięty. Potem z tego środowiska wyrosłem. Zacząłem chodzić na siłkę, miałem pewność siebie. Zauważyłem jak najlepiej sobie radzić z zaczepkami o kasę - wiele razy tak wyszedłem. Jak koleś się pyta o kasę to przede wszystkim się nie zatrzymywać, a wszystko co do gościa mówisz to tak jakbyś mówił do kumpla, który chce pożyczyć kasę i Ty niby go rozumiesz. Jakiś tekst w stylu "stary, dałbym ci, ale też jestem spłukany, wiesz, przez laskę się spłukałem..." i nawet nie trzeba kończyć, bo kolesiowi nie chce się słuchać o Twoich problemach.

Kiedyś miałem taką śmieszną sytuację. Byłem dosyć przypakowany, klatkę miałem sporą i założyłem taką koszulkę co bardzo to uwydatniało (żadną pakerską, po prostu t-shirt o jakimś czarodziejskim kroju). Szedłem przez miasto około 17:00 z 3 kumplami (zwykli goście) i natrafiliśmy na grupkę chyba 10 szczeniaków z 5-6 klasy podstawówki i ze 4-5 byków, starszych od nas. Wyglądałem na pewnego siebie (chód, brak zainteresowania nimi, normalna gadka z moimi kumplami). Przechodziłem obok ztuningowanego golfa i się na niego patrzyłem, oni zaczęli do mnie krzyczeć "nie patrz na ten samochód bo ci łeb urwę" itp. Przyczepili się tylko do mnie. Szliśmy dalej ignorując ich (bo minęliśmy ich w końcu obok), aż 2 z nich wybiegło przed nas, zatrzymując nas. Pytanie "skąd jesteś?". Ja miałem przedtem przygotowane, żeby w razie zaczepek mówić, że jestem z ul. Toruńskiej, bo u mnie w mieście to duża ulica i dosyć kryminogenna. Ale wtedy nie mogłem sobie przypomnieć jej nazwy ze stresu, więc palnąłem prawdę - "z Wiatrakowej" (taka malutka uliczka, wtedy raczej nie znana, chyba). Wtedy jeden z tych byków (a byli naprawdę wielcy) opuścił wzrok, odwrócił się i zaczął szybko iść. Kopara opadła mi na ziemię. Inny koks do tego pierwszego zapytał "Skąd?", a tamten tak szybko i cicho powiedział "z wiatrakowej" i cała ich ekipa się zwinęła. Byliśmy wtedy takimi fajterami, ze jakby jeden z nas obrywal to reszta patrzylaby wmurowana albo uciekala, a ja po pierwszym otrzymanym strzale pewnie prosiłbym o litość.

Ale juz od jakiegos czasu trenuje sw i miałem okazję już użyć ich na ulicy. Odwoziłem koleżanki nocnym autobusem do domu, a 2 łebków się doczepiło i mnie sprowokowało. Jakoś sobie poradziłem. Adrenalinę miałem potem taką, że już po wszystkim jak położyłem się spać to 4 godziny nie mogłem zasnąć, a jak położyłem się na brzuchu to moje serducho prawie podrzucało mnie do góry .

Kolejna - ostatnia sytuacja, szedłem sobie do koleżanki na urodziny z 2 kolegami i 2 dziewczynami. Tym razem doczepilo sie do nas 6 gosci, mielismy 2 gazy, a ja batona. Oni rzucili sie na jednego kumpla, ja ich wtedy po lbach walilem (bo nie myślałem, a mogłem zabić - lepiej dostać lanie niż być później gwałconym przez reszte życia w pierdlu za zabicie śmiecia). Potem rzucili sie na mojego drugiego kolege i tez ich powalilem. Potem jeden objął mnie z tyłu, wyszedłem rakiem i też jakoś dostał. Ale po zajściu to pałka była do naprawy (biłęm tylko w głowy, a pałka się zupełnie wygięła, bardzo mocno, o jakies 30 stopni). Jak w miare opanowalismy sytuacje to zaczelismy uciekac, tylko jeden niedobitek za nami gonil i nas wyzywal (w tym takze moja dziewczyne - od suk), ale mialem wrazenie, ze jego kolesie biegna za nim i zaraz nas dogonią, a poza tym miałem świadomość, że jego kolesie będą teraz po szpitalach się leczyć, więc ogólnie dostali niezłe lanie.

Nauczyłem się jednak cholernie ważnej rzeczy - chować dumę do kieszeni, kiedy idę przez ulicę. Lepiej dać sobie naubliżać. Ostatnio idąć ulicą jakiś pijaczek coś mamrotał, że chce się bić itp, ale ominąłem go, bo mam już w dupie takie rzeczy. Gdybym miał się trzaskać z każdym kto mnie obrazi to za parę lat pewnie byłbym kaleką.

Kto się śpieszy ten się potyka.

Kto się śpieszy ten się potyka.

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 17 Napisanych postów 3041 Wiek 45 lat Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 20223
Konio: fajna i chyba szczera wypowiedź! Przyjemnie się czytało. Dostajesz soga, a tekst:

"tylko jeden niedobitek za nami gonil i nas wyzywal (w tym takze moja dziewczyne - od suk), ale mialem wrazenie, ze jego kolesie biegna za nim i zaraz nas dogonią..."

po prostu zwala z nóg!!!! buahahahahhahahahahaha rozwaliłeś mnie tym.



Doradca w dziale Combat/Samoobrona

https://bundles.sfd.pl/../../buziaki/29.gif[/img] SFD FIGHT CLUB SFD FIGHT CLUB SFD FIGHT CLUB [img]../../buziaki/29.gif" alt="" />
Everybodys stupid, but not as stupid as Johnny Knoxville!
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 187 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 448
NO trzeba przyznać superowy tekst mam nadzieje że prawdziwy!

Ostatnio znalazłem coś ciekawego.
http://www.vietkong.elsat.net.pl/witaj 
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 1151 Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 7738
O qrcze, dzieki. Nie sądziłem, że tak to się spodoba . Tekst prawdziwy.

Kto się śpieszy ten się potyka.

Kto się śpieszy ten się potyka.

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11184 Napisanych postów 52123 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Mi się dosyć długo udawało unikać takich nieprzyjemnych sytuacji bo z reguly jakos rozmowa ucinalem aż do czasu... otóż pewnego razu sobie ide, ide, ide(niezwykle co :P) i nagle z autobusu wyskakuje 2 gosci i sie zacyzna "Ej mlody, mlooody, mlody" coz zkaladajac ze bylem jedynym mlodym na ulicy w koncu sie ogladnalem, krotka gatka typu "Masz szlugi" itp. skonczylo i goscie sobie ida, ja tez i nagle "Fajny łancuch" (nosilem taki przy spodniach laczacy spodnie z portfelem i kluczami) ja pewny siebie i zadowolony ze nareszcie ktos mi nie mowi ze nie mam na sobie 5 kg zelastwa "Dzieki" i dalej
-Dalbys mi go ?
-yyy.. wiesz nie bardzo
-daaaaaj
-nieeeeeeee
-No daaaaj
-No niiiie
-Bo sobie sam wezme !
-Kup sobie !
I taka chwila rozmowy, nie chcialo mis ei tego kontynuowac wiec sobie poszedlem spokojniutko w druga strone. Za jakeis 2, 3 godziny tak z 30 metrow od tego miejsca sobie siedze (zaczelo padac, miejsce wyludnialo ale ja zostalem :D) i nagle od tylca wyskauje 4 gosci i pada
-No to jak bedzie z tym lancuchem
ja zbity z tropu ale z usmiechem na twarzy
-Nie dam ci go !
coz... wtedy jeszcze nie trenowalem sztuk walki ;P, fakt faktem po ryju dostalem ale lanuch mam dalej :> .
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 3 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 144


Zastanowmy sie panowie . . . . . tak na dobra sprawe - czy , ktorys z was jest kulo-odporny ??? Rozmawiamy tylko o frajerach , tchorzach , o smieciach naszego ludzkiego spoleczenstwa . Wiec jesli ktory kolwiek pasozyt nas bedzie zaczepiac no co panowie , na miejscu wyrwac chwasta czy jednego czy 5 chwastow , tylko najpierw zaczac od tego co bedzie najblizej , krotki kaszel panowie , rozwodzicie sie nad tematem jak byscie nie mieli co robic na sale do klubow na dojoa nie siedziec i o ******lach gadac , zawsze zacznij pierwszy tsuki w gardlo scierwo pada nie moze wydobyc glosu z gardla , chwasty patrza . . . , i ty patrzysz . . . i myslisz jak tu . . . ?

Autorów sądzą ich dzieła , nie autorzy - autorów.

Daj mądremu, a stanie się jeszcze mądrzejszy ,udziel wiedzy prawemu,a pomnoży swą umiejętność. SALOMON (Prz9:9)

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 2201 Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 15791
Czy kolega zastanowił się nad ogromną wagą swojej rady?

Jeżeli kolega jest gotowy na walkę z pięcioma przeciwnikami (no powiedzmy czterema bo jeden leży) i ma gotową receptę inną niż "walę jednego a reszta ucieka" to chętnie poczytam.

Skuteczność ww. metody szacuję na 50%. Poza tym są bardziej spektakularne techniki niż "tsuki w gardło" - o większym efekcie psychologicznym.

To może je by wziąć pod uwagę.

Rudy kot w Combat/Samoobrona
Жил я с матерью и батей
На Арбате — здесь бы так!
А теперь я в медсанбате —
На кровати, весь в бинтах.

So give it up you bloody sods you'll not be getting laid
And the sooner that you're out the door the sooner we'll be paid

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11184 Napisanych postów 52123 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
A jakie to w/g Ciebie inne techniki dają lepszy efekt psychologiczny(nie twierdze ze nie ma takich tylko się pytam o twoje zdanie tak dla jasności ;) ).
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 366 Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 1926
hehehe marcinmw podstepnie chce wyciagnac od kiciusia jakie techniki sa dobre na ulice (tak to wyglada)

Pozdrawiam!

https://bundles.sfd.pl/../../buziaki/29.gif[/img] SFD FIGHT CLUB SFD FIGHT CLUB SFD FIGHT CLUB [img]../../buziaki/29.gif" alt="" />

"Dla tryumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili."

Pozdrawiam!


SFD FIGHT CLUB

"Dla tryumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili."

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Temat zamknięty
Poprzedni temat

Podpowiedzcie jak uczyć się kickboxingu

Następny temat

Ulica

electro
Polecane artykuły