. Jak już mówiłem, jakby kolano było podatne na ciosy tak jak jest, albo nawet bardziej, ale REGENEROWAŁO SIĘ tak jak łeb albo inne części ciała to ok, nie mam nic przeciwko żeby tak kończyć przeciwników. Ale to jest sport, i trzeba widzieć kompromis którego ani Ty Puar ani Ty newkon nie widzicie. Kopnięcie w kolano może zniszczyć komus karierę, ok, nie było takich przypadków na najwyższym poziomie, ale znam wiele przypadków gdzie kontuzje kolan spieprzyły komuś sportowe życie. Moje stanowisko to kompromis pomiędzy realizmem walki a ryzykiem wykluczenia z niej kogoś na zawsze.
Sprawa jest prosta, nie wolno kopać w przyrodzenie, pikać palcami w oczy, gryźć itd. bo to są miejsca zbyt delikatne. Tak samo jest z kolanami. To jest tak jak byście się przed kimś bronili, nie zrobicie na nim waszej najlepszej kombinacji a potem dosiadu i GnP bo bo to nie zawody. Tak samo na zawodach, zawsze sędzia mówi żeby mieć na uwadze bezpieczeństwo przeciwnika.
Chciałbym żeby w UFC były soccery, stompy, żeby nie było d****nej zasady 3 punktów podparcia itd. Ale nie chce ciosów które mogą komuś zj**ać sportowe życie. A wam łatwo mówić bo nie startujecie.
Idę spać bo już po imprezie
.Makrocykl na cały rok -> http://www.sfd.pl/Makrocykl!!!_by_PLŚ_-t274449.html
Makrocykl II -> http://www.sfd.pl/Makrocykl_II_by_PLŚ_-t355667.html
Kompletna rozgrzewka -> http://www.sfd.pl/Rozgrzewka_by_PLŚ_-t313350.html
Jak treninować w domu -> http://www.sfd.pl/Trening_w_domu._by_PLŚ_-t202846.html
zreszta Bielecki stracil oko grajac w reczna,a bloki wciaz dozwolone,wiec nawet jesli komus zrujnowal kariere 