Dzień 14
Wczoraj zapomniałem wrzucić :)
Dziś z miską ok, oprócz chleba. Co do treningu to martwy tak mnie wykończył, że sił starczyło tylko na sztrugsy, a na przedramię już nie.
Wracam też do wiosłowania sztangielką, lepiej czułem taką odmianę.
Co do podciągania to robiłem tylko negatywy ale w środku tygodnia sprawdzę ile jestem w stanie razy się podciągnąć :)
Trening
1. Podciąganie szerokim nachwytem NEGATYW - 3s po 12
2. Wiosło sztangą - 12x40kg | 12x40kg | 10x45kg | 8x45kg
3.
Martwy ciąg - 12x67kg | 12x72kg | 12x77kg | 12x77kg - aktualnie nie mogę zawiesić więcej niż 70kg na sztangę, ale w tym tygodniu mam nadzieję, że otrzymam przesyłkę z nowymi talerzami
4. Sztrugsy - 12x40kg | 12x42kg | 12x45kg | 10x47kg
Przedramię - nie robione
Brzuch - przeniesiony na dni z klatką oraz z barkami
Dieta
Co tu dużo mówić :) zrzut:
