Dzięki laski
Nie no jakoś zaj**iście nie jest, zawsze na zdjęciach to lepiej wygląda niż w realu. Cośtam przybrałam i nie jestem już chyba takim kurczakiem jak na początku
Ale roboty nadal jest sporo.
Mika: kurde mierzyłam się kiedyś, ale potrafiłam trzy razy się zmierzyć jednego dnia i wynik był różny, to se odpuściłam
Ale jak chcesz mogę coś zmierzyć, tylko nie cyc bo nie dysponuję
Aldhissla ty się kuruj dziewczyno, mamy trening do zrobienia
Bull no to się jeszcze okaże, mam nadzieję zmężnieć
Trening dzisiejszy:
Pompki - no 15 na razie to mój maks...
Wyciskanie - starałam się pilnować tempa i jakoś się strasznie dłużyło, w ostatniej serii już nie dałam rady..
Rozpiętki - różowe hantelki poszły w ruch
tak się skupiłam, żeby dobrze robić, że aż zapomniałam liczyć
Wyciskanie - najtrudniejsze, starałam się łokcie jak najbliżej trzymać, opornie szło, nie wiem, czy nie za duży ciężar
prostowanie - ło panie, ciężko, mam nadzieję, że dobrze robię każdą rękę osobno??
Prostowanie z gumą - ok, ale chyba za lekko było, musze zawinąć tą gumę następnym razem
Ogólnie trice spompowane
Warzywa: pomidor, marchew, seler naciowy
Suple: tran, castagnus (zaczęłam brać bo mam dziwne krwawienia w ciągu cyklu, mam rozpoznane policystyczne jajniki, ale jedyne, co mi na to poradzili lekarze to piguły anty...może coś pomoże)
Zmieniony przez - chuda w dniu 2012-11-27 22:01:12
Nie no jakoś zaj**iście nie jest, zawsze na zdjęciach to lepiej wygląda niż w realu. Cośtam przybrałam i nie jestem już chyba takim kurczakiem jak na początku
Ale roboty nadal jest sporo.
Mika: kurde mierzyłam się kiedyś, ale potrafiłam trzy razy się zmierzyć jednego dnia i wynik był różny, to se odpuściłam
Ale jak chcesz mogę coś zmierzyć, tylko nie cyc bo nie dysponuję
Aldhissla ty się kuruj dziewczyno, mamy trening do zrobienia
Bull no to się jeszcze okaże, mam nadzieję zmężnieć
Trening dzisiejszy:
Pompki - no 15 na razie to mój maks...
Wyciskanie - starałam się pilnować tempa i jakoś się strasznie dłużyło, w ostatniej serii już nie dałam rady..
Rozpiętki - różowe hantelki poszły w ruch
tak się skupiłam, żeby dobrze robić, że aż zapomniałam liczyć
Wyciskanie - najtrudniejsze, starałam się łokcie jak najbliżej trzymać, opornie szło, nie wiem, czy nie za duży ciężar
prostowanie - ło panie, ciężko, mam nadzieję, że dobrze robię każdą rękę osobno??
Prostowanie z gumą - ok, ale chyba za lekko było, musze zawinąć tą gumę następnym razem
Ogólnie trice spompowane
Warzywa: pomidor, marchew, seler naciowy
Suple: tran, castagnus (zaczęłam brać bo mam dziwne krwawienia w ciągu cyklu, mam rozpoznane policystyczne jajniki, ale jedyne, co mi na to poradzili lekarze to piguły anty...może coś pomoże)
Zmieniony przez - chuda w dniu 2012-11-27 22:01:12

Odezwij się do 4nn na priv, ona może znać kogoś, kto może mieć coś pomocnego dla Ciebie 