Szacuny
8
Napisanych postów
2367
Wiek
31 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
45570
Rozpiska z dzisiaj. Dzisiaj dzień pod względem jedzenia nie należał do najlepszych. Posiłek numer 4 był jedzony w szpitalu ( mama zamówiłą mi obiad) także nie miałem wyboru i jadłem to co było. I muszę się przyznać że dzisiaj wpadł jeden browarek i pół kebaba. Kebaba nie chciałem ale kumpel oczywiście policzył tak że i mi kupił no i chamstwem by było odmówić i wywalić, także zjadłem pół bo jakoś mi nie szedł. Po za tym było ok
Filmik z dzisiaj:
Obciążenie w poszczególnych ćwiczeniach
Przysiad 40 kg
Martwy 50 kg
W przód 9 kg na jednej hantli
na boki 5,5 kg na jednej hantli
w opadzie 5,5 kg na jednej hantli
Kurde dopiero teraz zauważyłem że zapomniałem zrobić wspięć...
A unoszenia w opadzie nie ma na filmiku ale mam na kompie także jutro wrzuce...
Zmieniony przez - bugi24 w dniu 2012-11-09 23:48:00
Szacuny
903
Napisanych postów
55377
Wiek
52 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
336925
Też jadałm dziś śledzia ale 300g. Dlaczego piwo piwa nie wpisałeś? Ogólnie to masz słabą "silną wolę" a koledzy mają duży wpływ na na twoje zachowania. Martwy to na pół gwizdka?
Szacuny
8
Napisanych postów
2367
Wiek
31 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
45570
No niestety ja nie miałem wpływu na porcje jakie tam podają... A co do piwa to nawet nie wiedziałem że może być w dzienniku, nie sprawdzałem tego nawet... Co do silnej woli to nie jest ona taka słaba bo już wiele razy odmawiałem tego kebaba czy piwka wczoraj miałem zamiar wypić tylko to piwo ale że jeszcze kupili tak kebeby że i dla mnie no to pół zjadłem..