Marta dzięki za pamięć dot. nowego treningu
Sprawa wygląda tak: chciałabym robić trening 3x w tyg (pn, śr, pt)ale nie wiem na ile uda mi się to zrealizować bo niestety ale teraz zaczął się sezon na wzmożony ruch w pracy męża i bywa że wraca bardzo późno do domu. Dodatkowo choroba teścia pogorszyła sytuację bo w tym momencie mąż ma na głowie całą firmę (pracuje razem z ojcem).
W każdym razie będę tak kombinowała żeby jednak udawało mi się wyjść 3x w tyg. na siłownię. Po prostu może się zdarzyć że będę chodziła 3 dni pod rząd albo odwrotnie, będę miała przerwę 2-3 dni.
Jeśli chodzi o wyposażenie siłowni to na pewno brak kettebell, piłki. Brak też miejsca na robienie jakiejkolwiek wytrzymki (nawet z rozłożeniem się do planka miałam problem). Po za tym są wszystkie rodzaje ławek i do wyciskania i do brzuszków, sztangi i hantelki, sprzęt do podciągania nóg z zwisie, drążki do opuszczania, suwnice (leżąca i siedząca) do prostowania nóg, no i oczywiście wszystkie maszyny, które były wykorzystywane w dotychczasowych treningach.
I jeszcze dorzucę że jeśli chodzi o ustalenie proporcji w misce to zdecydowanie lepiej czuję się na niższych węglach nawet ze wzgl. na to że boję się strączków bo rozstrajają mój brzuch na maxa.
Z góry dziękuję!
Zasiedziałam się chyba bo po callaneticsie
mam zakwasy 