Ja codziennie niezmiennie jako ostatni posiłek na kolację wcinam serek wiejski robiony pod nazwą"Pilos" z Lidla.Najlepszy spośród serków wiejskich moim zdaniem.Przed serkiem łyk oliwy z oliwek i pomidor,albo rzodkiewka do serka.Czasem dorzucę do tego kromkę chleba,staram się razowego,ale nie zawsze go mam w domu.
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.
A po przyjściu do domu normalny posiłek: warzywa+ryż/kasza/makaron+kura.
:
Na kolacje chude mleczko, kostka 250g twarogu beztłuszczowego, 15g wpc, 10ml oliwy i 10ml oleju lnianego. Wszystko zmiksowane i wypite na raz. - polecam takie zestawienie