Rozumiem wszystkich, którzy są zszokowani lub ziesmaczeni zachowaniem Kai'a, bo faktycznie czasem zachowuje się dziwnie. Takie wrażenia odnosi się, jak widzi się coś pierwszy raz. Gdy zaczęli byście więcej oglądać o nim filmów, słuchać wywiadów, zapewne wielu z was odczułoby, że to nie "pedalstwo" czy robienie z siebie "małpy", lecz bardzo duża wewnętrzna siła.
Dzięki niej, Kai jest w stanie robić to na co ma ochotę, kiedy i jak, nie patrząc na innych. Kto z nas może powiedzieć, że absolutnie nie interesuje go opinia innych, bo ma wyznaczony cel i zawsze idzie własną drogą? Myślę, że niewielu.
Dzięki tej determinacji, dziwactwu Kai, jest teraz jednym z lepszych kulturystów na tym globie. Może pochwalić się niesamowitą sylwetką, a wasze opinie o jego zachowaniu ma gdzieś.
Dobrze, że na obecnej scenie jest ktoś taki jak Kai! Oryginalny w 100%. Z niepowtarzalną sylwetką (może i pokraczną).
Całe szczęście, że nie jest jak inni. Nie chodzi cięgiem w krótkich spodenkach, koszulce bez rękawków i czapce z daszkiem sygnowanym swoim nazwiskiem...
no bo przecież mógłby to robić, nie? Wtedy byłby na pewno bardziej lubiany. Ale jemu nie zależy. Co o tym decyduje?
Dla mnie nie jego wariactwo, lecz siła woli!
Kur*a ale poemat!
