Szacuny
21895
Napisanych postów
32526
Wiek
33 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
893944
I chyba u nas wszystkich dobrze to wychodziło - bez zalania, sporo mięsa dodane. Nie mówię już o tym że ja też zaraz po zawodach zyebałem ostro że od razu odstawiłem t3, wpyerdalałem przez 2 tygodnie i nie cwiczyłem, a potem próbowałem ratować się vlcd, której ejszcze bardziej zyebało metabolizm...
Szacuny
11179
Napisanych postów
52133
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
prz1993
I chyba u nas wszystkich dobrze to wychodziło - bez zalania, sporo mięsa dodane. Nie mówię już o tym że ja też zaraz po zawodach zyebałem ostro że od razu odstawiłem t3, wpyerdalałem przez 2 tygodnie i nie cwiczyłem, a potem próbowałem ratować się vlcd, której ejszcze bardziej zyebało metabolizm...
Nie wiem czy tutaj można wchodzić w takie dyskusje, ale jak to jest z t3 na redu, i odstawieniem go po redukcji? po jakim czasie tarczyca pracuje prawidłowo po odstawieniu? jakieś skutki uboczne?
Szacuny
21895
Napisanych postów
32526
Wiek
33 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
893944
Właśnie ja niepotrzebnie słuchałem tego co piszą teraz wszędzie w dopingu, że odstawia się od razu i zaraz tarczyca wraca do normy. Chuya prawda, na pewno nie u każdego. Gadałem z Wolfem, który pół życia przeleciął na T3, i mówi że to głupota. On mnie potem ratował z tego gówna - powolne wchodzenie, do 60mcg, i jeszcze wolniejsze schodzenie, dopiero potem tarczyca pracowała jak należy.
Szacuny
21895
Napisanych postów
32526
Wiek
33 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
893944
No ja znowu lece, ale wiadomo, inne cele. Tylko tym razem już nie spyerdolę tak jak ostatnio, że z 75mcg od razu na zero. Potem podbitka na 2600kcal i zdziwiony że z dnia na dzień obrastam smalcem