biorę od 4 stycznia, łączę z mono treca. cykl będzie trwał około 6 tygodni.. HP pewnie zacznie się rozkręcać pewnie dopiero około 10ego dnia, ale to co na razie mogę powiedzieć to smak.. no nigdy nie piłem gorszego syfu niż to, mam smak Punch Fruit. niby nie mam odruchów wymiotnych ale trzęsie mnie po tym paskudztwie. po jakichś 15-20 minutach od wypicia czuję dziwne mrowienie, jak wcześnie pisaliście, niby nie przeszkadza tak bardzo, ale przyjemne też to nie jest. teraz już tak nie czuję tego mrowienia, ale jednak jest. jeśli chodzi o jakość treningów: nie czuję takiego zmęczenia, jak wcześniej odczuwałem powiedzmy pod koniec treningu, daje kopa, ale myślę, że najlepsze przede mną ;). wypowiem się pod koniec cyklu.
dawkuję tak:
DT: 1dawka HP 30 minut przed treningiem, 5g mono po treningu
DNT: 5g mono rano na czczo.
tak pisali na forum, tak mi powiedział typek z siłowni i tak się stosuję.
dawkuję tak:
DT: 1dawka HP 30 minut przed treningiem, 5g mono po treningu
DNT: 5g mono rano na czczo.
tak pisali na forum, tak mi powiedział typek z siłowni i tak się stosuję.
nieważne kto umrze pierwszy, ważne kto szerszy.
. Słynne mrowienie występuje choć jestem dopiero po dwóch porcjach hp i myślę, że jeszcze parę dni i przejdzie. Co do pompy na treningach, to tu właśnie są mieszane uczucia, bez wątpienia pompuje ale nie tak bardzo jak się spodziewałem choć mam nadzieje, że się rozkręci najważniejsze aby był progres. Co do up to z tego co mi wiadomo hp często ma właśnie taką konsystencję u mnie są niezłe grudki ale rozdrabniam i jest wszystko ok, nie ma to wpływu na jego działanie, chyba, że twój jest naprawdę mocno wilgotny to już gorsza sprawa.

