Dałem sie wyszumieć ekspertom. :) I właśnie o to mi chodziło, w ten własnie sposob pokazujecie wasz brak wiedzy. Dziwi mnie ze ktos mowi o kompromitacji wzgledem matematyki, jesli Jego teorie nie odnosza sie zupelnie do faktycznego stanu rzeczy.
Lechu i Olokk, sami siebie pograzylisci i osmieszylisie, bo przersasta was wiedza ze szkoly Podstawowej. Twierdzenie Pitagorasa odonsi sie jedynie, przypadku gdy trojkat jest prostokatny.
A tutaj nie mamy do czynienia z trojkatem prostokatnym. :) Tzn takim w ktorym jest kat prosty ale z Trojkatem roznobocznym. Ale zapewne zaraz powiecie mi ze Pitagoras zle stosowal twierdzenie ktore sam wyprowadzil, jak samo jak wg. Was Bruce zle zadawal uderzenie, ktore sam zaprojektowal.
W dosyc lagodny sposob staralem sie Wam to powiedziec, ale nikt nie zareagowal, to jedynie udowadnia ze na tym forum istnieje psychologia tlumu. Kazda nawet najbardziej "niedorzeczna teoria", ktora moglaby chociarz troszke pokazac ze macie jakakolwiek wiedze, bedzie dla Was dobra i nawet zasady matematyki nie beda sie dla Was liczyc, tylko slepo bedziecie gadac swoje.
Zeby Wasze twierdzenie o "bliskosci reki do celu sie sprawdzilo" rece musialy by byc w jednej linii w pod katem prostym. Oznacza to ze gdy masz reke przy szczece i chcesz rozwazac to pod wzgledem twierdzenia pitagorsa, to reka, ktora bedzie nizej, musiala by byc w linii prostej w nizej, tak zeby tworzyla kat prosty--- tzn lokiec musialbybyc za plecami. ;)
Dlatego Lechu i Olokk, rada dla Was zamiast siedziec tu na forum idzcie odrobic Szkole Podstawowa.
Natomiast pozycja rak w JKD pokazuje ze przednia reka jest 1. blizej celu, niz gdyby reka byla przy szczece. 2. Przed wyprowadzeniem ciosu reka jest juz w pol drogi do celu. 3. Kostki, ktorymi uderzasz sa skierowane w kierunku celu, w przypadku gdy trzymasz rece tak jak 4rScorpion na filmiku, kostki sa skierowane w niebo/sufit. Przez co musisz przekierowac reke(lekko opuscic), zeby nakierowac kostki na cel.
Ale oczwyscie Was nawet nie obowiazuja zasady biomechaniki, poniewaz jestescie takimi "eskpertami", ze obaliliscie twierdzenie Piatgorsa, a to z powodu niedouczenia. ;0
Dlatego pisałem, ze dlon jest "osadzona"
na przedramieniu, no ale nikt tego nie jarzył. Gdyby Bruce mial reke wyzej pod katem prostym co zaznaczone jest czerwona kropa i przerywana linia, wtedy mialby reke za daleko od ciala i niemozliwe byloby zadanie silnego ciosu prostego, plus kostki patrzylyby w niebo. Gdyby mial reke przy szczece, droga do celu bylaby dluzsza, reka wysoko by sie zmeczyla, poniewaz wtedy reka sie spina szybciej. Kolejna sprawa, ruchy bylyby sygnalizowane, bo musialaby zostac opuszczona przednia reka w celu zadania ciosu prostego.
Dlatego nie dziwi mnie dlaczego nie rozumiecie, czy tez nie dociera do Was to co pisze odnosnie wzorow i "naukowosci". Jestescie zaslepieni, nie macie wiedzy i jestescie niedouczeni a mimo to sami uwazacie sie za "eskpertow", mimo ze wcale tak nie jest.
Michal