Siema. Z aero zrób tak: po treningu oporowym a przed aerobicznym(dobrze byłoby rozważyć wchłonięcie bcaa i mct.) daj 20/30min. marszobiegu,pod górkę,natomiast kolejnego dnia z rana (rozważ moja wcześniejszą sugestię

) i rób
interwały(skakanka,pływanie,bieg..). Niedzielę sobie odpuść absolutny chill out,bo łatwo w ten sposób załapać przetrenowanie a tego byśmy nie chcieli(ja trenuje 3 * week. i jestem czasem tak zmęczony,że mam ochotę ***nąć tym wszystkim)biorąc pod uwagę,że Ty dodatkowo redukujesz,do tego mamy sezon letni,naprawdę nie trudno o w/w. Obserwuj,doświadczaj i w razie jakichś niepokojących objawów,trzeba będzie reformować objętość,ewentualnie intensywność treningów.
Do posiłków około treningowych można jak najbardziej dodawać tłuszcze(polecam mct) ale wtenczas nie przesadzaj z węglem,jakby nie było redukujesz a węglowodany,nie służą temu zjawisku(chyba,że pożyczę Ci mój nieokiełznany metabolizm..

) Na noc,cukry odpuszczaj,komponuj posiłki oparte na chudym twarogu,jajach. Z mojego doświadczenia wynika,że fajnie jest 'mixować' różne rodzaje białek,dostarczane z różnych produktów spożywczych np. twarożek z sardynkami plus pomidorek,jaja gotowane do smaku tofu sałata,cebulka,pomidorek itd. gramatury nie podaje z oczywistych przyczyn.
Mam nadzieje,że choć trochę Ci pomogłem;przepraszam,że piszę z takim opóznieniem,ale mam zadymkę remontową w domu to raz a dwa ostatnimi czasy,ktoś ciągle łazi mi po głowie i w ogóle jakiś rozlazły jestem
Zdrowia i separacji Zane'a życzę!
Zmieniony przez - krac w dniu 2010-07-06 09:29:00
Zmieniony przez - krac w dniu 2010-07-06 09:29:42