Walka praktycznie pewna więc myślę że śmiało możemy zaczynać rozmowy na ten temat. Dla mnie to będzie bardzo ciężka walka dla Adamka. Arreola to prawdziwy bydlak i rasowy ciężki. Koszmar ma na prawdę potężne *******nięcie z obu rąk, ma twardy łeb i ma szybkie łapy. Jego minusem jest technika, Adamek z pewnością będzie przewyższał go technicznie. Arreola ma również słabą pracę nóg często idzie do przodu a nogi zostają w tyle. Tomek mógłby go wtedy dobrze skontrować. Wierze ,że pan Gmitruk opracuje na prawdę doskonałą taktykę na Chrisa. Tomek musi poprawić tą gardę ( chociaż zawsze miał z tym problemy i pewnie nigdy do końca tego nie wyeliminuje ). Jeżeli przyjmie tyle ciosów co z Estradą to niestety ale może zostać wyniesiony z ringu. Walka w półdystansie z Arreolą nie może mieć miejsca, chociaż znając górala może jego temperament i chęć wojny weźmie górę w którymś momencie i pójdzie na wymianę, a wtedy może być kiepsko. Jeżeli będzie słuchał rad Andrzeja to będzie dobrze. Wiele osób pisze o betonowej szczęce Tomka, fakt szczękę miał bardzo dobrą w LW i CW teraz walczy w HW i tu musi być niesamowicie czujny. Z Estradą mógł sobie pozwolić na wyłapanie kilku sierpów ale z Arreolą to nie przejdzie z wiadomych powodów. Jeżeli dojdzie do walki to zaryzykuję i postawie na wygraną Tomka na punkty chodź wiem ,że będzie bardzo ciężko. Ciekawy jestem również terminu walki. Jeżeli pojedynek będzie w kwietniu to nie dobrze, gdyż uważam że Adamek powinien mieć trochę więcej czasu na regenerację i pełne oraz dobre przygotowania.
"I try to catch him right on the tip of the nose, because I try to push the bone into the brain." (M.Tyson)
Krzysztof Piekarz



to powinno być ok. Nie wierze że Arreola zbije do 106 to mogło by go bardzo osłabić. Planowy termin 24 kwietnia, wiadomość jeszcze nie jest 100% potwierdzona ale co o tym sądzicie? Ja uważam że za szybko. Tak jak pisał Cezli jak Vitek go nie znokautował to nie liczę na to że Tomek to zrobi.