Devi ja jako źródło węgli polecam fasole. odkrylem to przy mojej ostatniej diecie i kiedy brakowalo mi wegli a nie chcialem dojadac chlebem i makaronami ktore mnei strasznie zamulały robiłem sobie różne warianty tzw. angielskiego sniadania np.:
2 jajka sadzone, fasola biala/czerwona duszona z cebula i czosnkiem + 2 plastry drobiowej szybki grubo krojone podsmazane na teflonie. jest naprawde pycha. polecam dodawac do jajek troche curry (jak sniadanie to nie-ostre! bo sra potem caly dzien;) )
fasola szparagowa tez swietnie zastepuje makaron np. sos pomidorowy z cielecina+jakas ostra przyprawa i polewasz tym fasole ugotowana al-dente jak makaron. dla mnie bombowa sprawa;)
czesto mam wrazenie ,ze takie wegle z fasoli wlasnie szybciej "wychodza" ale nei wiem czy to moja wkrętka czy tak naprawde jest. po pieczywie/makaronach zwsze mialem taki charakterystyczny ciezar w zoladku ktory utrzymywal sie dosc dlugo.
pozdrowienia powodzenia!
2 jajka sadzone, fasola biala/czerwona duszona z cebula i czosnkiem + 2 plastry drobiowej szybki grubo krojone podsmazane na teflonie. jest naprawde pycha. polecam dodawac do jajek troche curry (jak sniadanie to nie-ostre! bo sra potem caly dzien;) )
fasola szparagowa tez swietnie zastepuje makaron np. sos pomidorowy z cielecina+jakas ostra przyprawa i polewasz tym fasole ugotowana al-dente jak makaron. dla mnie bombowa sprawa;)
czesto mam wrazenie ,ze takie wegle z fasoli wlasnie szybciej "wychodza" ale nei wiem czy to moja wkrętka czy tak naprawde jest. po pieczywie/makaronach zwsze mialem taki charakterystyczny ciezar w zoladku ktory utrzymywal sie dosc dlugo.
pozdrowienia powodzenia!