Szacuny
21
Napisanych postów
5684
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
48576
Joan Franquesa nie jest już wiceprezydentem FCB. Na dwa dni przed spotkaniem zarządu w Perpignan wysłał on Laporcie list, w którym umotywował swoją decyzję.
Przed paroma dniami Laporta wzmocnił pozycję Xaviera Sala i Martin, desygnując go na stanowisko skarbnika klubu. Nie było tajemnicą, że ten wybitny ekonomista został namaszczony przez prezydenta jako jego kandydat w nadchodzących wyborach. Tymczasem Franquesa popierał kandydaturę Jaume Ferrera. Przed kilkoma miesiącami media nagłośniły sprawę szpiegowania czterech wiceprezydentów (Franquesa, Ferrer, Boix, Yuste), którzy mieli zamiar wziąć udział w wyborach.
Po opanowaniu kryzysu, związanego z tzw. afera Barçagate, Laporta podjął decyzję o znacznym ograniczeniu roli Ferrera i Franquesy w zarządzie. W piątek zmiany miały zostać zatwierdzone na spotkaniu w Perpignan. Franquesa nie zwołał konferencji prasowej, a swoją decyzję przekazał Joanowi Laporcie w liście.
Joan Franquesa dołączył do zarządu wraz z Joanem Boixem w czerwcu 2005 r., kiedy to dymisję złożyli Sandro Rosell, Josep Maria Bartomeu, Jordi Monés, Jordi Moix i Xavier Faus. Po nieudanej próbie obalenia Laporty poprzez wotum nieufności zarząd opuścili Albert Vicens, Ferran Soriano, Marc Ingla, Toni Rovira, Xavier Cambra, Claudia Vives-Fierro, Josep Lluís Vilaseca i Evarist Murtra. Wówczas z pierwotnego składu zarządu pozostali jedynie Joan Laporta, Jaume Ferrer, Tito Castro i Josep Cubells.
Nie jest wykluczone, że, oprócz Franquesy, zarząd opuszczą kolejni dyrektorzy.