Obciążenie to obciażenie. Nie ważne czy 5 kg wody, czy żeliwa. Mam nadzieję, że jesteście na tyle dorośli, że potraficie to zrozumieć. Jeśli nie, to odłóżcie rozpoczęcie treningów do czasu aż to zrozumiecie.
Jesteśmy w dziale o treningu w domowych warunkach, więc pisząc te treningi mieliśmy na uwadze wszystkich Was, którzy praktycznie nie posiadają sprzętu - oprócz najczęściej spotykanego (jak widać różnie z tym bywa) drążka do podciągania.
Bez sensu było by rozpisywanie treningu z wykorzystaniem sztangi i sztangielek oraz ławeczki, bo to praktycznie trening na siłowni, tyle że różni się lokalizacją.
Zmieniony przez - Mawashi w dniu 2008-07-24 16:47:31
Jesteśmy w dziale o treningu w domowych warunkach, więc pisząc te treningi mieliśmy na uwadze wszystkich Was, którzy praktycznie nie posiadają sprzętu - oprócz najczęściej spotykanego (jak widać różnie z tym bywa) drążka do podciągania.
Bez sensu było by rozpisywanie treningu z wykorzystaniem sztangi i sztangielek oraz ławeczki, bo to praktycznie trening na siłowni, tyle że różni się lokalizacją.
Zmieniony przez - Mawashi w dniu 2008-07-24 16:47:31
"Lepiej być kanciastym czymś, niż okrągłym niczym"

Bardzo dobrze, jak widać to nie jest aż takie trudne.