.MÓJ DZIENNIK TRENINGOWY -> http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=97
Ilość wyświetleń tematu: 211637
.MÓJ DZIENNIK TRENINGOWY -> http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=97
Tylko martwe ryby płyną z prądem-żywe płyną pod prąd!
---
Ooh, you've got it bad I can tell-You want it bad, but oh well.
Dude, what you got for me..Is something I..Something I don't need !
Chesz poznac sekret? Nie ma sekretu. Dzieciak byl zszokowany, ta mina sie nie zmienia. Nie wiedzial ze cala informacja
ktorej kiedykolwiek bedzie potrzebowal juz tu jest. Tu i w milionach silowni na calym swiecie. Problem w tym ze prawda
nie jest piekna. Problem w tym ze ten sekret jest nudny i nieciekawy. Sekretem jest wytrwalosc.
The Journey - Animal

Tylko martwe ryby płyną z prądem-żywe płyną pod prąd!
---
Ooh, you've got it bad I can tell-You want it bad, but oh well.
Dude, what you got for me..Is something I..Something I don't need !
) przekręci jego imię w kolejny wymyślny sposób i zrobi z niego jakiegoś BeRafiksa, Twilqu podgryza w jakiejś zagrodzie gardła kurczakom, dzi prawdopodobnie w ramach diety wsuwa zestaw 12 pasztecików na wynos i zakąsza deserem lodowym, Paula cichutko popiskuje (nie wiem czemu akutat cichutko), Michał również... (co nasuwa podejrzenie, że oboje są mocno zmęczeni; być może Paula długo przekonywała Michała, że nie jest Miriam), a Hard miał masę roboty, potem robił zakupy, potem skoczył na siłownię, a teraz ma któtką przerwę w masochistycznym katowaniu się walorami gry naszej kopanej reprezentacji...MÓJ DZIENNIK TRENINGOWY -> http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=97
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły