Ten Domator to coś dla nas, oczywiście po pewnych korektach, ale nie zrażajcie się. Mój ślubny uważa, że kobieta nie powinna chodzić na siłke ( kiedyś pójde o tej samej porze co on, ale dopiero wtedy, gdy bedę się prezentować odpowiednio) więc ćwicze w domu ( jesli ćwicze) właśnie ten trening, ale dostosowany do moich możliwości ( przysiady mi idą dobrze, pompki o ściane itp). Przyznaję się czasem korzystam z kaset (niektórzy na tym forum uważają, że te ćwiczenia dla "gospodyń domowych" sa bezwartościowe, ja jednak myślę, że lepsza jakakolwiek aktywnośc niż żadna!

)np. Cindy.
Rower stacjonarny oddam Tacie, bo nudzi mi sie na nim.
Jako aeroby polecam bieganie na czczo. Żadną przeszkodą nie jest szkoła. Wystarczy wstać godzinę wcześniej

Nie lubicie biegać w deszczu? Proszę bardzo - można skakać na skakance ( pod warunkiem, że mieszkacie w domu jednorodzinnym, ew. na parterze lub sąsiad z dołu jest głuchy) przez 40 min. i jest to proste ćwiczenie aerobowe, które można wykonać w domu prawie bez sprzętu. Wszystko zależy od motywacji ( mi wystarczy lustro)
Dlatego angelikas wymyśl jakąś lepszą wymówkę, bo w tej spamerni doszłyśmy juz do perfekcji w tym i takie "tanie numery" jak szkoła to u niektórych operatorów, ale nie w blogu Olago.
Aha, uciekłby mi główny watek. podaję link do treningu domatora:
http://www.kulturystyka.pl/atlas/trening_domatora.htm
Dodaj do ulubionych

i ćwicz
Ps. Aeroby możesz robić kiedy chcesz, jednak na czczo są najskuteczniejsze w wypalaniu smalcu. Ckd bez ćwiczeń to nieporozumienie - wiem po sobie ( efekt 0)
No to zaczynaj dietę i trening, a daj znać o efektach - 3mam kciuki
Zmieniony przez - Agent J-23 w dniu 2005-08-29 22:20:14