Szacuny
1
Napisanych postów
17
Na forum
4 lata
Przeczytanych tematów
509
Witam
Pytanie ile czasu można redukować maksymalnie. Z tego co czytałem w necie z różnych źródeł jest to maks 12 -13 tygodni bez jakiś tam szwanków na zdrowiu.
Z 99 kg przez 10 tygodni zredukowałem na 86kg przy odpowiednio dobranej diecie i treningu
Obecnie zjadam 2200 kcal
poziom tkanki tłuszczowej 20%
Planuję redukować jeszcze 3 tyg.
Chciałem potem przejść na masę
Pytanie brzmi czy można dalej redukować miesiąc , dwa lub trzy do uzyskania mniejszego poziomu tkanki (oczywiście z zachowaniem zdrowia)
czy lepiej zrobić masę powiedzmy 12 tyg i poźniej znowu 12 tyg. redukcji ?
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
17739
Napisanych postów
133525
Wiek
42 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1467603
można i cały rok albo i dłuzej, zalezy kto z jakiego pułapu startuje, w między czasie mozna wprowadzać przystanki dla odzywienia organizmu, ja ponad rok redukowałem bez żadnego uszczerbku na zdrowiu czy jakichś przystankach
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11176
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Nie ma jakiegoś terminu wyrytego w kamieniu jak widzisz że twoja siła i motywwcja spada na treningu za dnia na dzień to warto zrobić przerwę wskoczyć na zero na tydzień dwa i można lecieć dalej.
Szacuny
7077
Napisanych postów
14003
Wiek
35 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
2238097
Siemka, redukować możesz nawet rok, dwa lata ile chcesz byle robić to z głową, przeplatać reefedami, i innymi ciekawymi zabiegami. Wiadomo że czasami staniemy pod ścianą i jedynym sposobem będzie powolne wyjście z redukcji posiedzenie trochę na zero kaloryczne i jak odżyjesz to znów wrócenie do ujemnego bilansu i redukowanie ;) Ale podsumowując możesz tyle redukować aż nie osiągniesz wymarzonej sylwetki ;)
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
35333
Napisanych postów
27731
Wiek
45 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
288166
Hej. nie ma ściśle określonych ram czasowych bo wsszystko zalezy jak dana redukcja jest prowadzona , jedna stan DEFICYTU to nie jest stan normalny dla naszego organimzu i w pewnym momencie zaczyna nam zwyczajnie szkodzić więc co jakiś okres czasu pasuje robić przerwe na regeneracje ( 3-4 miesiaće ) jednak jeśli ktoś ma zero kcal np 2500 a zjada 2400 to już jest w deficycie ale w minimalnym więc moze tak sobie siedzieć długo . Inna sprawa jest gdy mówimy o klasycznej redukcji gdzie jednak pogłębianie deficytu idzie systematycznie aż w pewnym momencie dochodzimy do bardzo niskich wartosci .Jeśłi czujesz się dobrze i masz zapas kcal a organizm nie podpowiada ze jest zmęczony to mozesz jeszcze pociagnąć miesiąc , nie sygeruj sie też kilogramami bo o tym czy jesteśmy gotowni na mase albo czy to już koniec reduckji to decyduje nie czas i kilogramy a poziom BF , aby wejsć na mase ( nadwyżke) pasuje z BF zejsc jak najniżej ( na pewno nizej niż 15%)
Szacuny
1
Napisanych postów
17
Na forum
4 lata
Przeczytanych tematów
509
Dzięki wam za odpowiedź.Czuję się w porządku poza tym że chodzę ciągle głodnym ale wiem że na redukcji nie ma innej rady. Super że można dalej redukować bo wolałbym masować z mniejszym poziomem BF :) W takim razie jeszcze 3 tyg. redukcji i wejdę na zero kaloryczne na max 2 tyg. + to co podjem na święta :) . A później zaś deficyt do pełnej satysfakcji oraz możliwości siłowych. Pozdrawiam
Szacuny
8784
Napisanych postów
50978
Wiek
46 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
391240
lordinner
Dzięki wam za odpowiedź.Czuję się w porządku poza tym że chodzę ciągle głodnym ale wiem że na redukcji nie ma innej rady. Super że można dalej redukować bo wolałbym masować z mniejszym poziomem BF :) W takim razie jeszcze 3 tyg. redukcji i wejdę na zero kaloryczne na max 2 tyg. + to co podjem na święta :) . A później zaś deficyt do pełnej satysfakcji oraz możliwości siłowych. Pozdrawiam
No i bardzo dobry plan najczęściej sami czujemy kiedy nalezy zakonczyc redu calkowicie , albo na chwile podbic kalorie , zeby potem znow wejsc na ujemny bilans , nie ma określonego z gory czasu na redukcje czy mase .
Szacuny
1
Napisanych postów
17
Na forum
4 lata
Przeczytanych tematów
509
Doskonale to rozumiem, możliwe że pociągnąłbym dłużej bez 0 kalorycznego ale idą święta i chciałem podrostu połączyć przyjemne z pożytecznym:) Pozdrawiam
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6373
Napisanych postów
79319
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774968
Trzynaście kilogramów w 10 tygodni to bardzo dużo. Wygląda na to, że trochę źle oszacowałeś swoje zapotrzebowanie kaloryczne organizmu. Schodzenie aż tak nisko jest dość ryzykowne. Szczególnie już na początku redukcji tkanki tłuszczowej. W końcówce jak najbardziej. Oczywiście o ile jest to niezbędne. Sugeruję kontrolować obwody ciała np. co jeden, dwa tygodnie rano na czczo i jeżeli spada w pasie, to nie odejmować kalorii. Dopiero wtedy, gdy nastąpi stagnacja w pomiarach obwodów ciała. Wtedy można zwiększyć aktywność fizyczną lub zmniejszyć ilość kalorii.