Witam,
jestem osobą, która miewa problemy z wagą. Mając 95kg (184cm, 17lat) stwierdziłem że nie będę więcej tak wyglądał. Schudłem obecnie do 72kg. Nie ćwiczyłem oprócz sporadycznych biegów. Mam wrażenie, że mam obecnie sylwetkę "skinny-fat'. Przez lata odłożony tłuszcz chciałbym z nabytą teraz wiedzą zamienić na mięśnie. Konsumując posiłki zwracałem uwagę na to aby było ich 5 o tych samych porach i zachodził deficyt kaloryczny. Wiem jednak, że aby zrobić mięśnie a nie tylko je spalać trzeba jeść 2g białka na kg ciała, czyli w moim wypadku 144g białka na dzień. Niestety, nie mam zbytnio pojęcia jak to zrobić, nie mam wagi do jedzenia w domu, itp. Czy uzupełnianie białka samymi odżywkami, i posiadanie w diecie zbyt dużo węglowodanów/tluszczy nie zaszkodzi by pozbyć się wyglądu, ćwicząc 3razy siłowo w tygodniu? Pozdrawiam.
jestem osobą, która miewa problemy z wagą. Mając 95kg (184cm, 17lat) stwierdziłem że nie będę więcej tak wyglądał. Schudłem obecnie do 72kg. Nie ćwiczyłem oprócz sporadycznych biegów. Mam wrażenie, że mam obecnie sylwetkę "skinny-fat'. Przez lata odłożony tłuszcz chciałbym z nabytą teraz wiedzą zamienić na mięśnie. Konsumując posiłki zwracałem uwagę na to aby było ich 5 o tych samych porach i zachodził deficyt kaloryczny. Wiem jednak, że aby zrobić mięśnie a nie tylko je spalać trzeba jeść 2g białka na kg ciała, czyli w moim wypadku 144g białka na dzień. Niestety, nie mam zbytnio pojęcia jak to zrobić, nie mam wagi do jedzenia w domu, itp. Czy uzupełnianie białka samymi odżywkami, i posiadanie w diecie zbyt dużo węglowodanów/tluszczy nie zaszkodzi by pozbyć się wyglądu, ćwicząc 3razy siłowo w tygodniu? Pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz