Mój blog o treningu i diecie: http://silawilczegoapetytu.pl/
Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/Paula_pociążowa_redukcja-t1159434.html
Dziennik konkursowy: http://www.sfd.pl/Paula_NOWE_CIAŁO_W_BUDOWIE-t1103547.html
.

ja nie wstydzę się powiedzieć, że tęsknię za moim dawnym życiem, często wracam myślami jak się spało do 9 hahha. Wiadomo czasu bym nie cofnęła
ale powspominać można. teraz tak niewiele do szczęścia potrzeba. Do 9 to nie spałam odkąd urodziłam, a pewnie długo nie pospie. Młody ma teraz jakiś gorszy okres, bo tak jak noce były w miarę tak teraz budzi się dosłownie co godzinę albo szybciej.. hmm w sumie tak myślę, że nawet do 8 nie spałam
Lucybella- mam nadzieję, że mi nigdy taki pomysł do głowy nie przyjdzie
w sensie o drugie dziecko. I oby los nie dał hahha Viki- jeszcze pójdzie to dopiero początek :D
http://www.sfd.pl/DT_cod123-t1098138.html
moje zmagania w Kuchni: http://www.sfd.pl/[BLOG]_COD_w_kuchni-t1121985.html
ale poprzednim razem było podobnie.
Od ponad 5 lat nie spałam dłużej niż do 7.30 bo Młody zwykle wstaje o 7, czasem pośpi do 7.30 ale rzadko. Próbowałam kłaść później wieczorem ale paradoksalnie budził się wtedy 5.30-6. Także dobra i ta 7, szczególnie teraz wydaje mi się to luksusem bo Mała wstaje wcześniej

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!
U mnie 7.30 to luksus :P W tygodniu wstaję przed 6 żeby się wyrobić na 8 do pracy a w weekendy jak jest dobry dzień to właśnie 7-7.30. Już dłużej niż do 8 to bym nie dała rady spać ale to też dlatego, że wcześniej się kładę od dawna
Mój blog o treningu i diecie: http://silawilczegoapetytu.pl/
Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/Paula_pociążowa_redukcja-t1159434.html
Dziennik konkursowy: http://www.sfd.pl/Paula_NOWE_CIAŁO_W_BUDOWIE-t1103547.html
nightingalMój najmłodszy syn ma 5 lat a ja i tak wstaję codziennie o 6 bo tak muszę. Idzie przywyknąć.
Night a w świeta, na urlopie i w dni wolne też tak wcześnie?
Ja jestem przyzwyczajona do wczesnego wstawania, zwykle wstaje 6-6.30 ale czasem brakuje możliwości żeby pospać dłużej, szczególnie jak jest jakieś wolne.
Ja zwykle wstaje przed 6. Latem nie sprawiało mi to żadnego problemu, ale zimna jak ciemno to masakra.
http://www.sfd.pl/DT_cod123-t1098138.html
moje zmagania w Kuchni: http://www.sfd.pl/[BLOG]_COD_w_kuchni-t1121985.html
Mój blog o treningu i diecie: http://silawilczegoapetytu.pl/
Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/Paula_pociążowa_redukcja-t1159434.html
Dziennik konkursowy: http://www.sfd.pl/Paula_NOWE_CIAŁO_W_BUDOWIE-t1103547.html
Idealny domowy leg day :)
- 1
- 2
- ...
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36