Dzisiejszy dzień już się kończy, czas na podsumowanie:
Trening: dziś mocniej plecy i nogi, góra jakoś słabiej. Trochę snułam się po siłowni bez powera.
Dieta: B 81,3g T 51g W 181g. Trochę słabo, ale cały dzień w biegu - trening, zakupy, sprzątanie, gotowanie. W sumie kalorii było więcej, bo w czasie gotowania trzeba było próbować :) Niemniej znowu w ostatnim posiłku najwięcej, blisko 700 kcal. Chyba się nie oduczę, tak przyjemnie śpi się z pełnym brzuszkiem :D
Trening: dziś mocniej plecy i nogi, góra jakoś słabiej. Trochę snułam się po siłowni bez powera.
Dieta: B 81,3g T 51g W 181g. Trochę słabo, ale cały dzień w biegu - trening, zakupy, sprzątanie, gotowanie. W sumie kalorii było więcej, bo w czasie gotowania trzeba było próbować :) Niemniej znowu w ostatnim posiłku najwięcej, blisko 700 kcal. Chyba się nie oduczę, tak przyjemnie śpi się z pełnym brzuszkiem :D

PatkaMatka też malutko jadła jak tutaj trafiła, dzisiaj dziewczyna pochłania prawie 2000kcal i nie narzeka, co rusz pyta tylko gdzie dokładać 