Oczywiście, że masz rację, że to trwa przez lata.
Ja genezę problemu znam, a mianowicie okres szkolny, podstawówka etc
Jak my kurduple lataliśmy do szkoły z 10-15kg w plecaku, to potem wychodziło na bilansach, że 28 na 31 dzieci ma skrzywiony kręgosłup.
Mi także nie raz mówili, że mój kręgosłup to literka S, a na bilansach przykładali mi kij od miotły do pleców i mówili, jak mam trzymać łopatki, ale jak to mówią - Nawyk trudno oszukać, a trudno jest siedzieć w nienaturalnej dla siebie pozyji.
Wiesz, nieumiejętność trzymania retrakcji/depresji wychodzi cały czas - OHP, Benchpress, kiedyś martwy(mało brałem przez to).
Nie odczuwam dyskomfortu, gdy nie patrzę na detale przy tych ćwiczeniach.
Natomiast, gdy staram się narzucić odruch łamania sztangi +
retrakcja/depresja, to czuję, że nie umiem utrzymać takiej pozycji w ćwiczeniu(łamanie + spięcie łopatek).
I domyślam się, że ból prawego barku wynika właśnie z tego - Niepoprawnie wykonywany benchpress.