SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Kacper Tofil - Przygotowania do sezonu 2017

temat działu:

Przygotowanie do zawodów

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 59067

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
BzykuDG Zawodnik IFBB
Ekspert
Szacuny 9159 Napisanych postów 16182 Wiek 38 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 272461
Ciebie w końcu Kacper Luki prowadzi czy sam lecisz? Bo w sumie mi to chyba umknęło.


Zmieniony przez - BzykuDG w dniu 2017-03-25 17:15:47

Kolarsko-gastronomiczny blog z elementami kulturystyki powered by SFD - http://www.sfd.pl/post-p18363444.html 

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 21 Napisanych postów 364 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 59575
W kwestii dietetycznej konsultuje się z Lukim jak wspominałem wczesniej, jesli chodzi o trening ćwicze po swojemu :P

No Pain No Gain !

...
Napisał(a)
BzykuDG Zawodnik IFBB
Ekspert
Szacuny 9159 Napisanych postów 16182 Wiek 38 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 272461
Ja nieogar ostatnimi czasy, więc mi umknęło . No to git, wszystko wiem!

Kolarsko-gastronomiczny blog z elementami kulturystyki powered by SFD - http://www.sfd.pl/post-p18363444.html 

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 21 Napisanych postów 364 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 59575
W końcu dzien wolny od pracy

Rano machnałem 30 minut cardio ale puls już sie nie chce wkrecać tak łatwo, ledwo do 120 dobiłem, potem odpsypianie i teraz plecki + cardio.

- Podciaganie an drążku szerokim nachwytem 5 serii ( o dziwo była siła to w 3 seriach podciagnałem sie po 20 razy )
- Wiosłowanie sztangielka w mocnym opadzie tułowia 4 serie
- maszyna front pulldown 3 serie
- maszyna "row" 4 serie

Po wszystkim 30 minut cardio wiec dziś w bonusie wpadło 60 minut
Waga z rana już 92 kg i o limi się raczej martwic nie musze, sylwetka na maksa płaska i żyły pozanikały, a także woda podeszła pod skóre ale tym się nie przejmuje bo to nie sztuka sie nabić i odwodnić, ostatnia prosta i zobaczymy co z tego wyjdzie. Formy jak Przemo raczej miał nie będe ale powinno być widać progress na przestrzeni roku.

No Pain No Gain !

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 21 Napisanych postów 364 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 59575
Tak na szybko bo już pózno

Udało mi się wywalczyć srebrny medal w kat 90 kg, kategoria mega obsadzona i każdy z finalistów może czuć się zwycięzcą , spędziliśmy z chłopakami masę czasu na backstage'u i własnie ten klimat oraz zapach bronzera wzmaga chęc przygotowań, wrzucam na szybko 2 foty z Marianem, Przemem i Łukaszem.






No Pain No Gain !

...
Napisał(a)
Banan BOSS FORUM Doradca
Ekspert
Szacuny 11214 Napisanych postów 73002 Wiek 40 lat Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 962403
Gratulacje Byku!

Twoja sylwetka mi się bardzo podoba, świetne kształty i proporcje , 2 miejsce bardzo dobre, a jak widać po punktacji po 1 rundzie nawet byłeś ex aequo z Mateuszem Zagórowskim, super sprawa . No i jeszcze jaki progres na przestrzeni roku, miło było zamienić parę słów.

SPoro fotek masz w Relacji w dziale AKiF https://www.sfd.pl/RELACJA_Z_MISTRZOSTW_ŚLĄSKA_W_KULTURYSTYCE,_FITNESS_2017-t1144171-s23.html#post-18057236 na poprzednich stronach, a tutaj do tematu dorzucę Ci filmy

Półfinał już wlasnie wrzuciłem na kanał, a finał pewnie jutro lub dziś w nocy
Kulturystyka mężczyzn 90 kg półfinał - Mistrzostwa Śląska w Kulturystyce i Fitness 2017 - SFD



...
Napisał(a)
BzykuDG Zawodnik IFBB
Ekspert
Szacuny 9159 Napisanych postów 16182 Wiek 38 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 272461
Tak jak mówiłem na zawodach. Zayebicho sylwetka i ogromny progres!

Kolarsko-gastronomiczny blog z elementami kulturystyki powered by SFD - http://www.sfd.pl/post-p18363444.html 

...
Napisał(a)
Banan BOSS FORUM Doradca
Ekspert
Szacuny 11214 Napisanych postów 73002 Wiek 40 lat Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 962403
FINAŁ z Twoim udziałem

Kulturystyka mężczyzn 90 kg, finał - Mistrzostwa Śląska w Kulturystyce i Fitness 2017 - SFD



...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2303 Napisanych postów 3710 Wiek 32 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 112206
O niebo lepiej wygladales na finale z ciemniejsza warstwą
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 21 Napisanych postów 364 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 59575
W końcu chwila czasu i już samopoczucie wróciło do akceptowalnego poziomu więc można dać jakąs wpiske i podsumowanie pierwszego startu w tym sezonie.

Co tu dużo pisać - było zaj**iście już pomijam kwestie samego miejsca które udało mi się zając w tak mocnej obsadzie ale po roku czasu znów te emocje,klimat i zapach bronzera, to jest jak magnes
Po starcie załapałem się na mały kawałeczek ciasta od Mariana - niebo w gębie i cholernie tłuste czyli tak jak lubie, potem pojechaliśmy z chłopakami do Da Grasso gdzie wpadła pizza 42 cm, a jedna z Mam czy dziewczyn przyniosła tort Oreo więc poleciał pokazny slajs, zawinęliśmy w nasze strony. Po drodze stop w Maku na lody, a po dotarciu do domu poleciało na spółke z dziewczyną pół kilograma tiramisu, lody amerykańskie z lidla i czekolada toblerone :)
Rano na śniadanie klasyka przynajmniej dla mnie - paka cini minis na mleku. Ok 12 wpadło całkiem syte sniadanie - Jajecznica z 10 jaj na boczku i cebulce, do tego bułki wiejskie z lidla z erkiem czosnkowym oraz paczka parówek z keczupem i musztarda po tym posiłku momentalnie mnie tak scięło na spanie że obudziłem się ok 16, poszedłem na siłke zrobić obwodówke na góre i pojechałem na rower do lasu, pogoda dopisywała wiec 45 minus cardio w terenie zaliczone. Posiłek po treningu stanowiły pierogi ruskie z jogurtem greckim i kubełek lodów amerykanskich. Potem poszliśmy z kobitka do pizzerii i wjechała pizza 45 cm na podwójnym serze z salami jalapeno i boczkiem, najadłem się nie powiem że nie Na kolacje wjechały znów lody z lidla i na tym skończył się dzień podjadania. Wczoraj i dziś już usunąłem węgle z diety by przyspieszyć zejscie wody która odbiła po starcie. O dziwo nie było b duzego odbicia w stosunku do roku wstecz, pisząc to teraz waże praktycznie tyle samo co przed odwadnianiem więc myślę że pora dołożyc nieco ww jako że do nastepnego startu mam 6 tygodni, a nie ma tego zbyt wiele już do przepalenia, głupio było by sie za to przesuszyć i popalić tymbardziej że zapas do limitu jest a stawka w Ostrawie może być na prawdę mocna.
Podrzucam pare fotek z żarcia jako że spora częsc z was wchodzi do dzienników głownie dlatego












No Pain No Gain !

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Mateusz Kwarciński - Wiosna 2020

Następny temat

Rafał Kukisz - od okruszka do okrucha :d

electro
Polecane artykuły