gienus - mam taką wieeeelką nadzieję....
Marcin - serio poszłabym chętnie na trening nawet do stodoły, byleby nie byłoby tam takiego tłumu, jak jest teraz na każdej siłowni; trza przeczekać, nie ma rady
W piątek, jeszcze przed wyjazdem do Poznania, zrobiłam wieczorem
trening pleców, tricepsa i brzucha. Ojjj, ciężko się wstawało rano w sobotę, bo co jak co, ale plecy to ja lubię robić i zawsze jest bardzo intensywnie.
Sobotę i niedzielę spędziłam słuchając Tadeusza w towarzystwie Sforci, Kaszki i Cruelli i poznanymi na szkoleniu Bziu, Eveline i Kebuli. Miło było bardzo oraz bardzo merytorycznie :) Jak zwykle dużo wiedzy - kilka nowych informacji, trochę powtórki ale powtarzania niektórych rzeczy nigdy za wiele, trzeba utrwalać wiedzę.
W niedzielę jeszcze jedno, bardzo fajne spotkanie, z Agnieszką Świtalską - Nawrocką na jej siłowni. Agnieszka okazała się naprawdę niesamowitą kopalnią wiedzy, jestem naprawdę pod jej sporym wrażeniem. Piękna kobieta i naprawdę fantastyczny fachowiec. Dowiedziałam się rzeczy, o których nie miałam pojęcia, bo nikt mi na to wcześniej nie zwrócił uwagi i nie uświadomił niektórych problemów. Generalnie konkluzja taka, że nie powinnam za wiele już rosnąć, za to powinnam zwrócić uwagę na kilka szczegółów, jednak bardzo ważnych pod kątem startów w bikini fitness.
Na treningu było obecnych parę gwiazd i była naprawdę fajna atmosfera! Tomek Zwierzak Danielak nawet na rękach mnie nosił
Na początek była oczywiście rozgrzewka
a potem zajęliśmy się treningiem nóg oraz pupy :)
były więc przysiady
oraz wymachy
oraz inne wymachy :)
A na koniec było trochę pozowania, w trójce z Kebulą i Eveline :)
Ogólnie - zaliczyłam bardzo fajny weekend i mam nadzieję, że uda nam się jeszcze go kiedyś powtórzyć :)
Zmieniony przez - megan292 w dniu 2016-01-12 00:14:08