16.12.
Trening:
4 obwody
- MC x12
- Wypady z przeskokiem x30 (łącznie)
- TRX row x15
- TRX high row x15
4 obwody
- Swing x15
- Kettlebell Clean and
Push Press x12
- Burpees z kettlem x15
- Up/down plank x20 (łącznie)
3 obwody
- wznosy bioder + opuszczanie prostych nóg x30
- wstawanie z grobu

x15
- russian twist x20 (łącznie)
Uwielbiam takie treningi. Intuicja podpowiada, że mi one służą, więc póki co trzymam się tego typu schematu 2-3x w tygodniu, 1x w tygodniu albo raz na dwa tygodnie zwykły siłowy na grupę mięśniową, którą aktualnie chcę podszlifować - zazwyczaj są to plecy, lub ramiona i raz w tygodniu opcjonalnie cardio. Plus moje fitnessy mniej lub bardziej intensywne. Taki system bardzo mi pasuje. Czuję, że mam dużo siły, świetnie się regeneruję i przy okazji mam frajdę z treningów.
Od paru tygodni pilnuję się również z porządnym rozciąganiem po treningach i póki co można powiedzieć, że jestem w tym sumienna
Dieta:
- bulletproof
- muffinki (mąka gryczana banan, jaja, kakao, whey) x2
- jaglana, pierś z kurczaka, oliwa, pestki dyni x2
- czeko gorzka
- jaglana, pierś z kurczaka, olej kokosowy, łyżka spora bigosu
Jestem nakręcona i nakręcam się nadal, bo mam już dużo planów na nowy rok. Kalendarz mi się dziś mocno zapełnił, bo dostałam harmonogram szkoleniowy, plus sama chcę trochę pojeździć czy to na szkolenia czy do znajomych i przyjaciół. Mając wizję szalonych weekendów zaczynam przebierać nogami i mam wrażenie, że działa to na mnie lepiej niż jakiekolwiek suple pobudzające
Przy okazji troszeczkę się ujawnię i za zgodą Szefa

zapraszam na fb gdzie zaczęłam sobie działać z przyjaciółką:
https://www.facebook.com/staystrongandbehappy/?ref=aymt_homepage_panel