Szacuny
2342
Napisanych postów
30808
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
272004
zacząłem urlop, póki co jeszcze w domu,ale za dwa dni jade, tym razem padło na Tatry. Urlop w większości aktywny będzie, bo nudzi mnie wylegiwanie się na plażach, ale dostępu do siłowni nie będę mieć.
A po powrocie dokończę wreszcie swój prowizoryczny worek bułgarski, może wtedy też zdecydowałbym się na jakiś dziennik(choć tego nie jestem pewien)
PS: MojeImie,jaką dietę wybrałeś?
Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2015-08-25 21:19:03
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
Szacuny
3
Napisanych postów
78
Wiek
31 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
906
Siemka
Mam pytanie ..
Otoz trenuje w domu kalistenike od wielu lat.
Robiac brzuch i takie ćwiczenia jak scyzoryki po kilku ostrych seriach (z 20-25 serii roznych abs'owych cwiczen ) odczuwam ból predzej w plecach części dolnej niz brzuchu. Po prostu czuje brak mocy na brzuchu ale nie że mnie palą. Natomiast plecki czuje nie bol ale usztywnienie i po prostu nie moge dalej robić. Dodam ze ćwiczenia raczej poprawnie robie, wiele wiele lat..
Szacuny
3
Napisanych postów
78
Wiek
31 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
906
Dobra od rana poczułem lekkie zakwasy. Ale wieczorem czulem tylko wypompowany brzuch i sztywne plecki. Na dywanie robiłem. Moze częściej robic unoszenie grzbietu na brzuchu w celu wzmocnienia dolnych pl ? Dodam ze na drazku sporo cwicze także ogolnie plecki pracuja
Szacuny
2342
Napisanych postów
30808
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
272004
wzmacniać grzbiet na równi z brzuchem jest wskazane. Zbyt mocna jedna partia będzie się przyczyniać do tego że łatwiej możesz złapać kontuzję słabiej wyćwiczonej partii.
Jak dla mnie Twój problem może byc spowodowany:
a) błędną techniką. Może szarpiesz, może zbyt bardzo "kulisz" grzbiet(coś a'la koci ogon)
b) złym podłożem. Może zbyt twardo i troche za długo...spróbowałbym podłożyć jakąś karimatę
c) no i wad postawy nie można wykluczyć jak już wszystko inne wykluczysz.
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
Szacuny
3
Napisanych postów
78
Wiek
31 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
906
Nie chodzi o zle podstawy bo robie rozne ćwiczenia i tam jest w serii raz brzuszki. Podłoże okey dywan nie za miękki. Wad postawy tez nie mam, wszystko co mozliwe mialem robione w tym rezonans :P
Moze po prostu dolne miesnie plecow nie wytrzymuja tak dlugo a brzuch wytrenowany nie zdazy sie jeszcze zmeczyc ?
Szacuny
2342
Napisanych postów
30808
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
272004
jak przez dłuższy czas olewałeś grzbiet, to na pewno jest on niedotrenowany i szybciej wymieka niż brzuch
a z ciekawości. Przy jakich ćwiczeniach konkretnie lędżwie nie domagają?
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
Szacuny
40
Napisanych postów
6575
Wiek
32 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
35065
Queblo, dietka póki co 1,8k z kawałkiem. pierwszy tydzień zobaczę co się stanie, pewnie trochę spadnie waga bo czuję, że mało, ale jak będzie stało lub malało po tygodniu, dokładam 20, może 50 gram ryżu. jak będę tył to zostawię tyle samo. do tego parę odżywek z sfd typu beta-alanina, zma, białko, kreatyna. dieta to ryż, jaja całe i piersi. jak będę dokładał to pewnie tego ryżu, choć może trochę tłuszczu będę musiał dodać by było te 50 g.
HastiaN, odcinek lędźwiowy ma przylegać cały czas do podłoża. jeśli pozostanie w krzywiźnie takiej jak stoisz to ból dolnego odcinka pleców gwarantowany.