Witam Panowie
Na IF jestem już ponad miesiąc :
dodałem do tego tak zwaną "kuloodporną kawę " która pije zaraz po przebudzeniu .
Skład kawy :
Arabica 100 % dobrej jakości (nie mielona) miele ją przed samym zrobieniem kawy
do tego dodaje masło bardzo dobrej jakości (kerry gold) + 15 ml oleju MCT .
Jem od godziny 12 do godziny 20 ( choć często zdarza się że po posiłku np. o 17 po treningu (zdrowym i obfitym) już mi się za nic nie chce jeść a nie chce wpychać na siłę.
Trening 3 razy w tygodniu(zawsze 2 partie np. Barki + nogi + interwał po treningu 15 min ( 1 min chód , 1 min maks)
Sport od małego więc mój organizm jest do tego przystosowany . Od pewnego czasu siłownia będzie już jakieś 7 miesięcy może więcej .
Moja sylwetka już mi się podoba choć wiem że może być znacznie lepiej . Natomiast problemem jest brzuch , a zwłaszcza jego dół.
Mimo szczupłej sylwetki mam sporo tłuszczu na brzuchu (brzuch jest płaski , ale chce odsłonić mięśnie ).
Nie wiem czy to duży problem przy wprowadzaniu diety opartej o mikroskładniki .
ALE NIE MOGĘ JEŚĆ NABIAŁU , NAJWIĘKSZY WRÓG TO MLEKO . PODEJRZEWAM ŻE NIE TOLERUJE LAKTOZY . PO ODSTAWIENIU NABIAŁU NIE MAM JUŻ TRĄDZIKU I WYPRYSKÓW I NIE MAM TEŻ ALERGI (OSTREJ W MOIM WYPADKU ) WKOŃCU ODDYCHAM NOSEM JAK CZŁOWIEK I NIE ZARZYWAM LEKÓW .
Do czego zmierzam chciałbym zwiększyć ujemny bilans .
Mogę zrobić wydruk na siłowni , problem jest taki że nie wiem jak wyliczyć zapotrzebowanie dzienne , ile obciąć z tego , i jak ułożyć dietę opartą na mikroskładnikach .Ktoś pomoże?
Pozdrawiam i dziękuje z góry za odpowiedzi .
Zmieniony przez - zem w dniu 2015-07-23 07:59:21
Zmieniony przez - zem w dniu 2015-07-23 08:00:39