Szacuny
648
Napisanych postów
3562
Wiek
37 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
134933
T.Pabiniak
ja wczoraj wyjatkowo zrobilem nogi bulgary rowniez byly
to dzięki Tobie zacząłem je robić Barki: Wyciskanie sztangi z przed klatki siedząc
26x45kg x50kg 11x55kg+6x40kg+8x20kg
15x50kg 12x55kg 10x60kg 8x65kg 10x50kg+8x40kg+11x20kg Unoszenie sztangi do klatki z wykorzystaniem smitha I ławki skośnej
20x10kg 20x15kg 20x20kg
Unoszenie hantli w opadzie tułowia/ Odwodzenie na boki w opadzie tułowia na bramie
30x9kg 25x9kg 20x9kg 15x10kg
20x10kg 20x10kg 10x11kg+5x9kg+5x8kg Unoszenie hantli bokiem/Odwodzenie na bok jednorącz linki na bramie
23x11kg 13x14kg 8x15kg+6x10kg+6x8kg+8x5kg+10x3kg
15x10kg 15x11kg 13x10kg+8x8kg Podciąganie sztangi wzdłuż tułowia do klatki
11+4x50kg 10+3x50kg 10x45kg+8x30kg
15x50kg 15x55kg 10x50kg+6x30kg+12x10kg Wznosy barków z hantlami/Szrugsy na smithcie 20x35kg 20x43kg 30x45kg
26x30kg 15x50kg 12x60kg
Brzuch: Unoszenie kolan do klatki w zwisie
30x 20x 20x Podciąganie kolan do klatki
20x 20x 20x Spięcia brzucha
30x 20x 20x Plank
60sek 30sek 30sek
Odczucia: Dzisiaj trening zacząłem barkami, czekałem z 20min na sztangę żeby zrobić wyciskanie na barki,które jakoś słabo czułem,na następnym treningu zmiennie na wyciskanie zza karku lub wyciskanie z przed klatki na smithcie.Po tym przetestowałem sobie unoszenie sztangi do klatki na smithcie leżąc na ławce i nawet fajnie czułem tylne aktony ale też czułem pracę czworobocznych-czyli nie dla mnie,ale na wstępne zmęczenie do unoszeń hantli w opadzie tułowia jak znalazł. Każdą serie unoszeń hantli na boki kończyłem taśmą thera band –fajnie mnie pompowało. Podciąganie sztangi wzdłuż tułowia jak zwykle dobre czucie mięśniowe, ale na ostatniej serii musiałem zmniejszyć obciążenie-co wcale mnie nie martwi. I kolejne nowe ćwiczenie w dzisiejszym treningu- szrugsy na smithcie z tyłu,na tym filmiku słabo się pochyliłem do przodu ale w późniejszych seriach było o wiele lepiej-jeśli brakuje Ci ciężaru na szrugsy zastosuj to ! Mega pieczenie podczas 3 serii, tylko trzeba się pochylić do przodu i nie trzeba dużego ciężaru.
Po barkach poszła klata,krzyżowanie linek jak zwykle-piekące cycki ,później wyciskanie hantli na ławce poziomej zaplanowany regres ciężaru, ale myślałem że będzie więcej powtórzeń. Później smith dodatni i tutaj już zaczęły się schody ale podobała się moja wola z samym sobą o 10 powtórzenie w 2serii-bo je wygrałem! Pompki na poręczach dzisiaj mega mnie dobiły, ale jakoś nie robiłem ich technicze i na sam koniec klaty, przenoszenie hantla zza głowę, wiem że nie robię to ćwiczenie czysto technicznie ale ładnie mnie pompuje ,jak dojdę do 12x45kg w ostatniej serii zacznę robić je na ławce skos góra.
Brzuch dzisiaj zrobiłem troszkę inaczej niż zwykle: unoszenia kolan do klatki w zwisie,mega czucie,później podciąganie kolan do klatki-tak samo nie wyrabiałem z pieczenia! Później spięcia brzuch połączona z plankiem i to mnie zabiło. Nawet się nie rozciągnąłem.Cieszy mnie bardzo to że co raz lepiej czuje mięśnie brzucha i nie muszę "machać"żeby naprawdę wykonać dobrą serie Rano: Hi Tec Glucosamin x1
Vitamin A-Z x1
Black Devil x4
Przed treningiem: Hi Tec Power Guarana x2
Hi Tec BCAA Powder TST 10g
Hi Tec Vaso Fusion x6
Po treningu: Hi Tec Magnesium Citrate 10g
Na noc: Vitamin A-Z x1
Black Devil x4
Hi Tec Glucosamin x1
Szacuny
648
Napisanych postów
3562
Wiek
37 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
134933
T.Pabiniak
jakos nie podoba mi sie ta technika na szrugsy na shmicie
tak chciałem spróbować tej techniki,ale przy odpowiednim nachyleniu i ciągłym napięciu mięśniowym,super czułem
Dzisiejszej nocy spałem z 4-5h,kładąc się spać,dosłowanie mnie telepało z zimna,później gorąco i znowu zimno. Rano zmierzyłem sobie temperaturę i było 37,7. Gdy poszedłem do lekarza,okazało się że już nie ma numerków ale odebrałem wynik badań mojego znamienia,ale najlepsze jest to że muszę i tak zapisać się jeszcze raz do lekarza żeby mi to zweryfikował. Wygoogolałem i wyszło że wycieli wszystko i jest git. Dzisiaj nie byłem w pracy i na siłowni,może jutro pójdę z rana przed pracą,zrobić łapy.
Rano: Hi Tec Glucosamin x1
Black Devil x4
Vitamin A-Z x1
Na noc: Vitamin A-Z x1
Black Devil x4
Hi Tec Glucosamin x1
+wit C,aspiryna,gripexy
ostatni koleś z mutanta wymiata xD choć mogli by mi gotować
Szacuny
648
Napisanych postów
3562
Wiek
37 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
134933
T.Pabiniak
zobacz tezz obciazenie kolan przy tym ustawieniu jak skoczek narciarski w locie
masz racje, nie zwróciłem na to uwagii,dzięki wielkie
Dzisiaj miałem iść na trening lecz, doszedłem do wniosku że odpuszczam dzisiaj ale jutro jadę na maxa plecy z bicepsem wyjątkowo. Można powiedzieć że dzisiejszą noc przespałem dosyć normalnie,czyli obudziłem się raz aby zmienić koszulkę bo byłem tak spocony jakby ćwiczył 20min mc z przysiadami na przemian. Wysmarowali mi plecy czymś na rozgrzanie i podziałało,jutro planuje z rana saunę tak z 30min ,solarium i może wpadnę do fryzjera-wszystko zależy od stanu mojego zdrowia.
Dzisiaj poprosiłem moją koleżankę fizjoterapeutkę aby wymasowała mi lewy bark bo lekko mnie polał przy niektórych czynnościach,to teraz bolą mnie prostowniki%)
Rano:
Hi Tec Glucosamin x1
Black Devil x4
Vitamin A-Z x1
Na noc: Vitamin A-Z x1
Black Devil x4
Hi Tec Glucosamin x1
+aspiryna,jakieś gripexy
Zmieniony przez - Biały89 w dniu 2015-01-21 22:08:30
Odczucia: Byłem na zakupach i zdobyłem kilka kg cycków.Później poszedłem na saunę,okazało się że jest czynna od 16,to posiedziałem w jacuzzi z 20-30min i do fryzjera,po tym solarium i poszedłem spać. Zdecydowałem się dzisiaj trenować i nie żałuje, choć czuje się osłabiony i czuje dyskomfort w odcinku lędźwiowym-przy różnych roatacjach,ale np. przy martwym i wiosłach nie czułem bolu,czy ucisku. Mc poszedł dobrze,jako że jestem mocno podziębiony było 5x175kg –tak zmieniłem technikę,odbijałem od ziemi lecz starałem się wolno opuszczać, dzięki temu super czułem też najszersze.W wiośle siedząc czuje co raz lepiej plecy, z treningu na trening, a przy podchwycie dzisiaj moja technika była kiepska-sam to zauważyłem, przy 95kg i 105kg. Podciąganie było dzisiaj dla mnie mordęgą,do 3 serii podszedłem kompletnie bez sił,a zostało mi wiosłowanie półsztangą-tutaj też technika nie była moją najlepszą stroną-na następnej sesji treningowej-mam priorytet poprawić technikę.Dzisiaj ominąłem prostowanie tułowia na ławce rzymskiej gdyż czułem że odzywają się odcinek lędźwiowy,a do szrugów nawet nie podchodziłem.Dzisiaj robiłem tez brzuch, niestety przy podciąganie nóg do klatki leżąc czułem ponownie prostowniki i zrezygnowałem z tego ćwiczenia. Po ćwiczeniach poprosiłem kumpla żeby mnie trochę nauczył pozować,mam to nagrane ale bardzo długo się ładuje na yt.Jutro wstawię,jak wrócę z pracy, a idę na cały dzień.
Rano: Hi Tec Glucosamin x1
Vitamin A-Z x1
Black Devil x4
Przed treningiem: Hi Tec Power Guarana x2
Hi Tec BCAA Powder TST 10g
Hi Tec AMG 35g+2tabsy
Po treningu: Hi Tec Magnesium Citrate 10g
Na noc: Vitamin A-Z x1
Black Devil x4
Hi Tec Glucosamin x1
+aspiryna i gripex