Szacuny
4
Napisanych postów
409
Wiek
41 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
6268
:) Frani i tak jest lepiej z 53 kg na 58,5 ;p ale fakt ciężko mi przytyc mimo diety...chcialam tak do 60 kg chociaż dobić ale nie wiem czy to realne...
Szczerze to teraz i tak czuje się jak grubą Berta;0
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
atram
:) Frani i tak jest lepiej z 53 kg na 58,5 ;p ale fakt ciężko mi przytyc mimo diety...chcialam tak do 60 kg chociaż dobić ale nie wiem czy to realne...
Szczerze to teraz i tak czuje się jak grubą Berta;0
Szacuny
4
Napisanych postów
409
Wiek
41 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
6268
Dziś robiłam trening nóg i łydek.. towarzyszyła mi siostra;]
Zauważyłam dziwną rzecz... a mianowicie gdy kobiety robią przysiady i o zgrozo mają na sztandze ciężar nagle wszyscy faceci skupiają swoją uwagę tylko na nich.. i mało tego można dostrzec w ich oczach lęk o nasze kobiece życie ;] Panowie to ze jesteśmy mniejsze i niby słabsze nie oznacza ze musimy robić przysiady tylko samą sztangą albo ze zaliczymy od razu glebę po dołożeniu paru kg...
Dzisiejszy trening:
1.Przysiady ze sztangą z tyłu 4X8-10
2.suwinca 4 x 8-10
3.wyprosty podudzi siedząc 4x 12-15
4.uginanie podudzi na maszynie 4 x 12
5.martwy ciąg proste nogi 4 x 8-10
6.wspiecia na palcach siedząc i stojąc 4x 15-20
Dieta bez zmian...
Posiłki na jutro gotowe...wypadałoby się jeszcze spróbować wcześniej położyć spać i wyspać jeśli to w ogóle jest możliwe...dawno nie wstawałam aż tak wcześnie.. a jutro mnie to czeka...ale myślę ze warto się przemęczyć dla zobaczenia takiej imprezy...Puchar Polski...;]