Rozpisalem sobie w koncu diete wg zapotrzebowania 3000kcal (170g B., 510g W., 35g T.) w ciagu dnia ale nie jestem w stanie tyle jesc. Zwlaszcza rano, nie przelkne tresciwego posilku! Bialko wypije bez problemu i zagryze 2 ryzowymi platkami ale to tyle. W ciagu dnia jem co 3 godziny ale nie zjem tyle ryzu, kaszy, itp ile powininem. Bialko i tluszcze pokrywam spokojnie.
Pytanie: skoro to bialko jest glownym budulcem miesni to po co jest potrzebne tyle wegli? Jak wazne sa w diecie na mase i jaka pelnia dokladnie funkcje?
Czy jesli mam wystarczjace sily na trening z tego co jem to czy moge ich jesc mniej? A moze proszek (carbo) jako suplement tego co nie jestem w stanie zjesc, mialoby to sens?
Pytanie: skoro to bialko jest glownym budulcem miesni to po co jest potrzebne tyle wegli? Jak wazne sa w diecie na mase i jaka pelnia dokladnie funkcje?
Czy jesli mam wystarczjace sily na trening z tego co jem to czy moge ich jesc mniej? A moze proszek (carbo) jako suplement tego co nie jestem w stanie zjesc, mialoby to sens?
Krzysztof Piekarz