DT
Dzisiejszy trening --
Byłam bardzo słaba, nie wiem czy za mało zjadłam przed treningiem czy za duży wysiłek,miałam zawroty głowy,kołotanie serca,mroczki przed oczami. Zrezygnowałam z aerobów, myślę, że mogło skończyć się to jakimś omdleniem.
Po treningu najadłam się i było troszkę lepiej, ale byłam masakrycznie zmęczona, wypompowana z sił i chciało mi się tylko spać. Zmierzyłam ciśnienie i chyba tu był problem- 94/55
Teraz jest już ok, byłam na spacerze,na zakupach, trochę się dotleniłam i całkiem nieźle się czuję.
TRENING A
1.przysiad+pp=rozgrzewka 10xprzysiad z cc i 2 pierwsze serie. Potem 24kg i już po tym ćwiczeniu nie miałam sił na nic innego. W przysiadzie
mocno bolą mnie barki od ciężaru sztangi-mam wrażenie jakby miażdżyła mi te kosteczki które mam zaraz pod skórą.Może coś podłożyć, jakiś ręcznik?
2a.wejście na podwyższenie-ciężko, pilnowałam żeby się nie pochylać i nie wybijać z nogi z ziemi
2b.wiosło- na zmianę z 2a strasznie ciężko, dzisiaj wogóle było mi okropnie ciężko i dyszałam jak nigdy
3a.wypady- cofnęłam się trochę z ciężarem, za to noga wykroczna dalej, dopiero teraz czułam jak rozciąga mi się pośladek i dwugłowy,bardzo bardzo ciężko,ogromna walka o powtórzenia
3b.pompki- 3x10

ale z wypadami na zmiane to jakiś maraton,brak mi słów,żeby opisać ten wysiłek
4a.,4b.-tutaj już ledwo co stałam na nogach. robiłam dłuższe
przerwy między seriami, z 2,3 min bo inaczej bym nie zrobiła wogóle
MISKA z wczoraj
suple:wiesiołek
warzywa:pomidor,cebula,ogórek,kapusta kiszona
MISKA z dzisiaj
suple:wiesiołek
warzywa:cebula,pomidor,pieczarki,rzodkiewka
płyny:kawa,woda
Zmieniony przez - kropaa w dniu 2014-02-12 20:49:07