no to ja ma inszą odmianę, ja pracuję dla kobiet... i to jest dopiero masakra, jak sobie wreszcie mogą pozwolić...
a ja tam podziwiam obciążenia MC 50... bosze...
a ja tam podziwiam obciążenia MC 50... bosze...
Ilość wyświetleń tematu: 98618
baby to jednak "gupie som"
wybuchłam i ja, ale konkretnie i to tak, że się chciałam obrazić.. Nawet zadzwoniłam do dyra i mu powiedziałam, że jutro nie idę do pracy, potem rzuciłam mu wiązankę, no ale skoro przeprosił, to okazałam łaskę i pójdę do pracy
Czy Ty długo jeszcze na tym wygnaniu w dziennikach treningowych będziesz?

)
- całą pracę wykonuję prostownikami, które nawiasem mówiąc mam bardzo dobrze rozciągnięte.
Stop boring me and think. It's the new sexy... 
no to trzymam kciuki, żebyś wróciła w tej glorii
Nie cierpię mojego męża, jak zawsze jak się wpierniczy między wódkę a zakąskę, znaczy między kosmetyczkę a trening, to tak się kończy

Stop boring me and think. It's the new sexy... 
ta rasa tak ma, na upały jest marudna...Gesti
Każdorazowo rozciąganie przed i po siłowym.


już po wymówkach
Marudna byłam, bo miałam okres i zakres
I skończyłam z podartymi portkami
Humor lepszy

Stop boring me and think. It's the new sexy... 

potem 1,5 godziny skakania i ponownie 10 km mega szybki marsz

i nie ma srania po gałęziach
Stop boring me and think. It's the new sexy... 
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły