Witam, uczęszczam po przerwie od 4 miesięcy na siłownie(wcześniej około rok stażu, przerwa była dość długa, dlatego lata poszły w niepamięć), do tego SW od kilku miesięcy.
Ćwiczę planem 50/50 jeśli chodzi o wolne ciężary vs maszyny, po prostu zarysy buduję więc trochę izolowanych teraz weszło, od września pojadę już sprawnościowo FBW.
Chciałem lekko wyrzeźbić mięśnie, no i zbudować brzuch, który już jest, ale lekko przykryty warstwą tłuszczu i nie wiem jak z tym się uporać.
Redukcji absolutnie nie chcę, do spalenia jest jakiś kilogram, no ale żeby zszedł tłuszcz, o co jest trudno.
Aeroby robię, ale wciąż nic, dieta jest, jakiś zarys w sumie, ale wywaliłem puste kalorie a napoje woda, waga poszła w dół, tłuszcz raczej nie, także lipa...
Chcę spróbować jakiś konkretnych aerobów i myślałem nad bieganiem + jakieś ćwiczenia crossfitowe bez obciążenia oczywiście, dałoby to radę?
Co możecie polecić jeszcze, może zamiast robienia kilometrów na rowerze/biegania, jakieś interwały?
No i jak do tego pulsometr wykorzystać, bo mam go od kilku dni, a nie bardzo wiem.
Pozdro
Ćwiczę planem 50/50 jeśli chodzi o wolne ciężary vs maszyny, po prostu zarysy buduję więc trochę izolowanych teraz weszło, od września pojadę już sprawnościowo FBW.
Chciałem lekko wyrzeźbić mięśnie, no i zbudować brzuch, który już jest, ale lekko przykryty warstwą tłuszczu i nie wiem jak z tym się uporać.
Redukcji absolutnie nie chcę, do spalenia jest jakiś kilogram, no ale żeby zszedł tłuszcz, o co jest trudno.
Aeroby robię, ale wciąż nic, dieta jest, jakiś zarys w sumie, ale wywaliłem puste kalorie a napoje woda, waga poszła w dół, tłuszcz raczej nie, także lipa...
Chcę spróbować jakiś konkretnych aerobów i myślałem nad bieganiem + jakieś ćwiczenia crossfitowe bez obciążenia oczywiście, dałoby to radę?
Co możecie polecić jeszcze, może zamiast robienia kilometrów na rowerze/biegania, jakieś interwały?
No i jak do tego pulsometr wykorzystać, bo mam go od kilku dni, a nie bardzo wiem.
Pozdro
Krzysztof Piekarz