Nie dotarłam w piątek do klubu ani na saunę, po pracy tak mnie gorączka rozłożyła, w święta na pogotowie i oto mam zapalenie gardła i powiększone węzły chłonne. I 3-dniowy antybiotyk.
Od jakiegoś czasu strasznie spadła mi odporność, łapię wszystko.
Mam nadzieję, że jutro będę w stanie choć pomaszerować na bieżni...
Czas wywalić te migdały chyba...
Od jakiegoś czasu strasznie spadła mi odporność, łapię wszystko.
Mam nadzieję, że jutro będę w stanie choć pomaszerować na bieżni...
Czas wywalić te migdały chyba...
)

), dzinsy ciasne, i MEGA opuchnięte worki pod oczami...