Wpiska z wczorajszego dnia
02.02.2013
I posiłek- 150 g indyka + 3 jaja domowe + sałata lodowa + orzechy
II posiłek- 200 g wątróbki z indyka + warzywa gotowane na parze
III posiłek- 200 g wątróbki z indyka + warzywa gotowane na parze (marchewka posypana imbirem i cynamonem wyszła na prawdę smacznie) + ogórki
IV posiłek- 200 g indyka + warzywa gotowane na parze + buraki
V posiłek- makrela wędzona + sałata lodowa
To trening z wtorku (29.01.), wybaczcie, że w tym samy poście ale po prostu miałem małe zamieszanie w związku z sesją i nie dałem rady na bieżąco pisać:
Zestaw B: 6 powtórzeń ( 6-7 obwodów)
1. Wiosłowanie sztangą - 75 kg
2. Wyciskanie sztangi skos góra - 70 kg
3. Biceps- modlitewnik -32 kg
4. Triceps- wyciskanie francuskie stojąc - 32 kg
5. Uginanie nód na maszynie - 65 kg
6.Wyskoki dosiężne
Trening dzisiejszy:
Zestaw A: 10 powtórzeń (4 obwody)
1. Podrzut sztangi- 52,5 kg
2.
Podciąganie na drążku ( podchwyt)- 10 kg + ciężar ciała
3. Przysiady z podwójnym dnem- 85 kg
4. Pompki na poręczach- 10 kg + ciężar ciała
10 g Thermo Pump (IHS)- 20 minut przed treningiem
20 g BCAA PLUS (IHS)- podczas treningu
20 g L- glutamine (IHS)- po treningu
2 caps-Vit. C Strong 1000 (Trec) - po treningu
3 caps- Iron Test (IHS)- przed snem
Wybaczcie , że zaniedbałem nieco dziennik, ale można powiedzieć, że byłem przez ostatni tydzień w przysłowiowym „szczycie”, sesja mnie pogrążyła, także w ogóle nie myślałem o wpiskach dziennika...
Co do odczuć na treningu, było bardzo dobrze, chociaż był brak świeżości ( pewnie dlatego, że mało spałem) przysiadny. W ostatniej serii siadów miałem problemy tak od 6 powtórzenia, nogi jak z waty, pozostałe ćwiczenia zrobione w pełni. Dziś jeżeli się uda to też pójdę na siłownię, muszę nadrobić zaległości w treningach. Co do poprawy wyglądu sylwetki to chyba najlepiej wypowie się Wojciech.
Ja sam stwierdzam, że mimo iż pierwszy raz prowadzę dziennik i z utrzymaniem diety mam czasem problemy (napady na słodkości) to widzę różnicę stojąc przed lustrem. Efety powodują, że mam motywację do jeszcze bardziej cięższego treningu i trzymania diety na równym poziomie.
