SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

ona85 / redukcja

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 25143

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 336 Wiek 40 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 16822
Trening:
Prawie 2h pedałowania w terenie. Trochę ponad 25 km.

Micha:
Mam nową odżywkę %-D Tym razem Trec Whey 100 czekolada-sezam. I otrzymałam 2 próbki jakichś płatków śniadaniowych Treca. Jeszcze trochę to mnie już będą znać we wszystkich sklepach z odżywkami.




Inne:
Jutro pomiary. Najbardziej mnie wkurza brzuch (okolice pępka) nie chce tam nic ruszyć mimo zrzucenia już kilku kg, z wyglądu wydaje mi się, że tam spadło, ale cm się nie ruszają. Niestety wychodzi, że to problematyczny obszar dla mnie, próbowałam pobawić się kalkulatorem BF na podstawie fałd, wychodzi mi 29%, więc jeszcze czeka mnie długa redukcja. Za miesiąc ok. 16-20 maja będę musiała zrobić przerwę, ale mam nadzieję, że do wakacji uda się mi się zredukować (głównie pozbyć się tłuszczu i zmniejszyć wymiary).

Zmieniony przez - ona85 w dniu 2012-04-15 00:11:19
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 265 Wiek 14 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 6069
Jutro pomiary. Najbardziej mnie wkurza brzuch (okolice pępka) nie chce tam nic ruszyć mimo zrzucenia już kilku kg, z wyglądu wydaje mi się, że tam spadło, ale cm się nie ruszają.

no jakbym siebie słyszała
też się jutro mierze, trzymam kciuki, jak micha była OK to powinno być dobrze

czekolada-sezam - ciekawe połączenie

estetyka, siła i wygląd (jędrność) w 80% zależą od twojej diety

Niedługo wróce..
http://www.sfd.pl/DaKilla/redukcja_i_kształtowanie_sylwetki/_bo_siła_jest_kobietą!_-t840181-s4.html 

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 336 Wiek 40 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 16822
Micha:
Dziś jakoś tłuszczu mi mało wyszło, ale tortilla pszenna wpadła, no cóż, zdarzyło się.




Trening:

Rozgrzewka
Martwy ciąg - mąż zaproponował, że jeżeli nie progres w obciążeniu to może powtórzeniami, bo przy 40 kg muszę się bardzo pilnować z techniką, więc nie dokładałam, martwy od razu cholernie mnie męczy
Wyciskanie sztangi w szerokim chwycie na ławce płaskiej - płaska zmieniona ze skosu ponieważ boli mnie tam z tyłu przy końcu "kaptura", na płaskiej lekko poczułam coś w tym samym miejscu i chyba zrezygnuję z wyciskania w szerokim (zmiana na rozpiętki? albo wskoczę na maszyny na siłowni)
Wiosłowanie hantelką (ilość razy i ciężar na 1 rękę) - zaczęłam z wyższego poziomu niż ostatnio, skończyłam na tym samym ciężarze
Wznosy ramion bokiem stojąc - dalej nie lubię
Wyciskanie sztangi w wąskim chwycie na ławce płaskiej - po tym jak zrobiłam wyciskanie w szerokim na płaskiej, to miałam zdecydowanie mniej siły, mały progres jest ale w drugiej serii się pomyliłam w liczeniu
Uginanie przedramion ze sztangą łamaną - mały progres w drugiej serii
Brzuszki na piłce - pomyliłam się w liczeniu w drugiej serii
Brzuszki skośne na piłce
Agrafka




Pomiary
Szału nie ma d*py nie urywa. Ale jakoś się nie spodziewałam w tym tygodniu żadnych rewolucji. Nie wiem jak z tą okolicą pępka, tam łatwo się pomylić w sposobie mierzenia. Waga jak spadała, tak spada, nie wiem co to zleciało ze mnie - woda? tłuszcz? ale wydaje mi się, że to by wpłynęło na wymiary bardziej. Niby mięśnie się budują, bo trochę tam czuję, ale wtedy by waga tak dalej nie spadała. Próbuję sobie jakoś znaleźć informację o co chodzi, ale oczywiście dalej robię swoje.




Zmieniony przez - ona85 w dniu 2012-04-15 22:25:36
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1969 Wiek 35 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 21746
O tym czy woda czy tłuszcz dowiedziałabyś się gdybyś robiła pomiary fałdy w okolicach pępka, bo tak to ciężko stwierdzić. Zresztą nie wiem czy takie mierzenie fałdy byłoby rzeczywiste . W każdym razie widać, że od początku cały czas coś się dzieje. Nawet jeśli spadła woda to piszesz, że mięśnie rosną.
A może spaliłaś więcej tłuszczu niż przyrosło Ci mięśni i dlatego masz spadki w wadze . Bądź tu mądry haha.

Zmieniony przez - Monia.W.B w dniu 2012-04-16 07:25:09

http://www.sfd.pl/Monia.W.B/dziennik/Podsumowanie_str._38-t843554-s52.html

Walk like you have three men walking behind you.

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 336 Wiek 40 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 16822
Nie było mnie - długo by opowiadać, chociaż lepiej nie... Ogólnie bardzo ciężki okres, robiłam co się dało, aby utrzymać chociaż michę.
Zaległe miski
16.04.2012 Trening: Rowerek w podciśnieniu - aeroby 30 minut.



17.04.2012 DNT


18.04.2012 DNT
Micha tragiczna - żarcie z KFC pierwszy taki posiłek od 3 miesięcy, wstawiać michy nie warto, ale rozkład dzienny:
1633kcal, 139g białko, 82g tłuszcze, 89g węglowodany

Przez dwa dni prawie 1000 km zrobione

Wczorajszą michę i trening siłowy (wreszcie!) wrzucę wieczorem i oby przetrwać następny tydzień jeszcze i już powinno być wszystko starym tokiem.

Zmieniony przez - ona85 w dniu 2012-04-20 13:58:43
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 489 Wiek 43 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 19769
Trzymam kciuki, żeby wszystko wróciło na właściwy tor
...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 28 Napisanych postów 4025 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 49869
ona, super że wróciła Trasa którą pokonałaś jest imponująca i aż mi się ciśnie pytanie "kogo ścigałaś" ... Żarty, żartami, ale bądź dobrej myśli, wszystko się ułoży

I'm not beautiful like you. I'm beautiful like me.

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 336 Wiek 40 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 16822
Dzięki dziewczyny
Jakoś to będzie może... Ale to sprawa na następny tydzień...
19.04.2012
Micha:


Trening:
Ogólnie było mi bardzo ciężko, zaczęłam po 20:30 i zrobiłam tyle na ile mi czas pozwolił, przed północą jeszcze jedzenie na drugi dzień robiłam

Rozgrzewka - na szybko
Martwy ciąg - jak mi wczoraj było cholernie ciężko, mąż stwierdził, że chyba muszę trochę zejść z ciężaru, bo technika mu się nie do końca podoba
Wiosłowanie hantelką (ilość razy i ciężar na 1 rękę) - tutaj ok
Wznosy ramion bokiem stojąc - bez zmian
Wyciskanie sztangi w wąskim chwycie na ławce płaskiej - dołożyłam 2 kg i była masakra, ledwo dałam radę, nie wiem czy to kwestia słabego dnia
Uginanie przedramion ze sztangą łamaną - ciężko jak zawsze

W tym treningu odpuściłam wyciskanie w szerokim, żeby dać odpocząć temu czemuś co mnie pobolewało.



20.04.2012
DNT
Micha:



Inne:
Znów przespałam cały wieczór, nie wiem czy to efekt stresu czy jak. Poza tym ledwo dziś pstrąga dziś przełknęłam. Na zapach pieczonej ryby zaczęło mnie mdlić jak tylko do domu weszłam I znów jakoś mi się słodkiego chce i strasznie mi się owoców chce... Lepiej nie będę tutaj tworzyć jakichś dziwnych teorii

Zmieniony przez - ona85 w dniu 2012-04-20 21:58:24


To już 2 miesiące u Lejdis :D


Zmieniony przez - ona85 w dniu 2012-04-21 00:06:46
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 336 Wiek 40 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 16822
21.04.2012
Trening
Aeroby - Vaccum Jet 30 minut
Micha


22.01.2012
Trening
Rower w terenie, bardzo powoli 2,5 h
Micha


Pomiary:



Zmieniony przez - ona85 w dniu 2012-04-22 22:53:13
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1969 Wiek 35 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 21746
Kochana, wszędzie spada i niech leci . Głowa do góry i trzymaj się .

http://www.sfd.pl/Monia.W.B/dziennik/Podsumowanie_str._38-t843554-s52.html

Walk like you have three men walking behind you.

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

trening kobiety plus sprzęt rowerek lub orbiterek co sądzicie?

Następny temat

Dieta dla kobiety 60 lat

electro
Polecane artykuły