Ja powiem tak - dobra organizacja to podstawa. Ja mam zwyczaj spisywania WSZYSTKIEGO na kartkę i ustalania kiedy co zrobię. Inaczej bym polega już po pierwszym miesiącu studiów. Kochana, na kierunkach ścisłych wygląda to tak: praktycznie przed każdymi ćwiczeniami/laborkami musisz napisał koło, aby w ogóle mieć możliwość w nich uczestniczyć i to z materiału, którego NIE BYŁO. Sama musisz się nauczyć a dopiero jak już umiesz, to możesz posłuchać co na ten temat powie Ci prowadzący na ćwiczeniach.
6h snu? Zazdroszczę! Ja często chodzę spać o 24 a wstaję o 3, aby dokończyć coś przed zajęciami.
6h snu? Zazdroszczę! Ja często chodzę spać o 24 a wstaję o 3, aby dokończyć coś przed zajęciami.
Jeden mały krok każdego dnia przybliża mnie do celu.
http://www.sfd.pl/marcia1990_/_redukcyjno_motywacyjny_spowiednik_:_-t789605.html




