SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

BAMFette - dziennik/W drodze na PŚ w TSK

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 144196

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 1015 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 2585
Heja, ja może odnośnie zespołu cieśni nadgarstka.

Owszem, można to "leczyć" dietą i suplementami (jak prawie wszystkie choroby), problem w tym, że może być kilka różnych przyczyn tego dziadostwa związanych z niedoborami. Z jednej strony jest to ucisk na nerwy, czyli problem ze ścięgnami / kośćmi, ale z drugiej - jest to osłabienie samej struktury nerwów, przez co mają one dużo większą wrażliwość na urazy.

Ale takie ogólne wskazówki:

- bardzo duże ilości witamin z grupy B, które pozwalają na regenerację osłonek mielinowych
- dostarczanie organizmowi tego, z czego robi on te osłonki, czyli DUŻE ilości omega 3, spore ilości choliny oraz spore dawki urydyny
- upewnienie się, że wszystko jest OK z samą kością i ścięgnami, czyli typowe suplementy przeciw kontuzjom - MSM, chondroityna, napary ze skrzypu, cynk z miedzią.

Zapewne można tam dużo więcej zrobić, ale nie wiedząc co to dokładnie za kontuzja i nie znając że tak powiem "historii pacjenta", czyli przez ostatnie lata, historii urazów (które świadczą o tym, która część organizmu jest osłabiona) etc ciężko coś powiedzieć.

Zabieg stanowczo odradzam, suplementami i regulacją diety można o wiele szybciej i skuteczniej sobie z tym poradzić, nie mówiąc już o tym, że takie np niedobory omega 3, które dają jako objaw m.in. zespół cieśni nadgarstka, mogą po latach wyjść w postaci choroby układu krążenia czy nawet nowotworu. Zawsze lepiej usuwać przyczynę problemu, niż stosować rozwiązania maskujące objawy, takie jak operacja.

Nigdy nie myśl o drugim miejscu.
VEGE POWER!

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 461 Wiek 15 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 5319
Wodynie nie ma sprawy, rozumiem Zalegam z jedna wypiska, uzupełnie dzisiaj.

Tommo666 dzieki ze sie wypowiedziałes. Mocno mi ulżyło Wezme powyzsze pod uwage. Z ciekawości zapytam czy masz z tym tematem zwiazek zawodowy czy czysto hobbistyczny?
...
Napisał(a)
WODYN TRENING
Ekspert
Szacuny 295 Napisanych postów 14936 Wiek 45 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 31442
No wlasnie , ile omegi bierzesz ?

DO 26 MARCA 2011 MAM URLOP.

1)Spiesz sie powoli! 2)Masa Podstawa sily, sila podstawa treningu na mase! 3)Naturalny ruch=wiekszy Ciezar!

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 1015 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 2585
Hobbystyczny, ale jestem że tak powiem skuteczniejszy w pewnych dziedzinach od każdego zawodowca, jakiego można znaleźć na rynku - jak to z medycyną alternatywną.

Nie wiem, czy pytanie odnośnie omegi było do mnie, ale jak co odpowiem jak u mnie wyglądało uzupełnienie niedoborów a potem podtrzymanie. Ogólnie prawie każdy "normalnie" się odżywiający człowiek ma bardzo dużą przewagę omega 6 w diecie, a co za tym idzie - w organizmie. Te tłuszcze, omega 3 i 6 są częścią każdej komórki w organizmie - budują ich błony. Jeśli ktoś ma w diecie zamiast zalecanego stosunku omega 3 do 6 1:2 powiedzmy 1:30 (a to nie jest jakaś wyjątkowa sytuacja), dość szybko dochodzi do zmian w całym organizmie. Efektem są choroby tzw "cywilizacyjne".

Tyle wstępu, jak to wyglądało:

- w pierwszej fazie wywala się z diety wszystkie omega 6 jakie tylko można + cały tłuszcz nasycony, ładuje się do oporu omega 3, po 50 i więcej gramów dziennie, np z oleju lnianego albo nawet z siemienia. 50 gramów omega 3 z oleju lnianego to 100 ml, kapsułek z olejem rybim musiałoby być z 70-80, czyli np ponad cała paczka omega 3 gold z olimpu dziennie. Nieopłacalne zarówno finansowo, jak i zdrowotnie (rtęć, wypłukanie białka taką ilością żelatyny), więc stanowczo polecałbym olej lniany. Lepiej brać go w postaci tzw "pasty dr Budwig", do wygooglania. Lepiej się przyswaja i nie powoduje biegunek.

- po kilku miesiącach, gdy poziom omeg na powierzchniach błon komórkowych nieco się wyrówna, wyrównuje się proporcje omeg w diecie do poziomu między 1:1 a 1:4

Nigdy nie myśl o drugim miejscu.
VEGE POWER!

...
Napisał(a)
WODYN TRENING
Ekspert
Szacuny 295 Napisanych postów 14936 Wiek 45 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 31442
Nie, to do Iwony

Zazwyczaj nie zwracam uwagi na diete podopiecznego poki sa postepy, albo poki sa zadowoleni z samopoczucia I poziomu fatu. I tak dosc pracy kosztuje nauka treningu.

DO 26 MARCA 2011 MAM URLOP.

1)Spiesz sie powoli! 2)Masa Podstawa sily, sila podstawa treningu na mase! 3)Naturalny ruch=wiekszy Ciezar!

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 1015 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 2585
OK, to niech dziewczyna przeczyta jak to powinno wyglądać :D

btw sorry za kompletny offtop w tym temacie, ale jak tam Twoje zdrowie, Wodyn? Tak mniej więcej raz na rok gadamy, co roku mam większą wiedzę w temacie diety wege, kontuzji etc, może znowu się na coś przydam.

Nigdy nie myśl o drugim miejscu.
VEGE POWER!

...
Napisał(a)
WODYN TRENING
Ekspert
Szacuny 295 Napisanych postów 14936 Wiek 45 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 31442
Moje zdrowie coraz lepiej, w sumie nie bylo z nim źle gdy ostatnio gadaliśmy ale czuję się lepiej. No I na pewno mile widziane takie off-topy . Kolan jeszcze nie zajechales?


Zmieniony przez - WODYN w dniu 2011-06-27 14:22:05

DO 26 MARCA 2011 MAM URLOP.

1)Spiesz sie powoli! 2)Masa Podstawa sily, sila podstawa treningu na mase! 3)Naturalny ruch=wiekszy Ciezar!

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 1015 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 2585
Kolana zajechane miałem całe życie (przez to zrezygnowałem ze sportów walki), ale od biegania są coraz mocniejsze. Nie ma to jak bieganie w trampkach, bez amortyzacji, po asfalcie, za to z prawidłową akcją stopy :D

Z ciekawostek, ostatnio suple i dietę układałem kumplowi, który się przymierza do bicia rekordu Guinnesa w pompkach i przysiadach. Tych przysiadów potrafi parę tysięcy (!) zrobić, weganin oczywiście. Po uzupełnieniu niedoborów jakie często zdarzają się na takich dietach (kreatyna, tauryna, karnozyna etc) ponoć miał ponad 20% skok wydajności we wszystkich ćwiczeniach i dalej mu rośnie. A co najlepsze, gość chciałby szybko biegać - ale pomimo tego, że może zrobić tysiące powtórzeń ćwiczeń na nogi, a ja po 200-300 przysiadach wymiękam, leję go na każdym dystansie o kilkanaście procent. Nie wiem, co o tym myśleć, heh.

Tak czy tak, odpowiednie suple w połączeniu z dietą wege potrafią zdziałać cuda, wiem, że podchodzisz do suplementacji jak do jeża, ale pomyśl o tym :D

Nigdy nie myśl o drugim miejscu.
VEGE POWER!

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 461 Wiek 15 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 5319
Trzy zaległe wypiski......


Tydzien II
Trening B
4x10


Podrzut 5x5

31, 36, 41, 46, 51 x5 (50x5)

MCK +szrugsy + wspiecia na palce
57.5, 65, 72.5, 80 x10 (77.5x10)

Floor press
37.5, 45, 52.5x10, 60x9 (57.5x10)

Przysiad podwójne dno
60, 67.5 x10, 75x2, 82.5x10, 75x10 (80x10)

Wspiecia na palce
102.5x20 , 122.5x30

Dziendobry
40, 52.5, 62.5 x10 (60x15)



WNIOSKI


1. Przy podrzucie zdarza mi sie jak zwykle przewrócić ze sztanga, dzieje sie to przeważnie na samym dole przysiadu w ostatnim momecie zarzutu lece na plecy ze sztanga. Krzywda mi sie nie dzieje

2.MCK szrugsy wspiecia
Nie dziele tego cwiczenia na trzy,robie jednym ciagiem

3.Przysiad podwójne dno
poszło pięknie nie męczyłam sie przy tym ,bardzo leciutko

4.Dziendobry
Podgladałam Zubra w tym cwiczeniu. Wczesniej miełam problem zeby skłon był głębszy. Ugiełam nogi w kolanach i udało sie. Nie ośmielę sie oceniac czy zrobilam dobrze czy nie. Do oceny dla Ciebie jak Mateusz zamiesc filmy

..................................................


Tydzien ii
Trening C
6x4powt

Podrzut rampa x2 powtórzenia
30, 41, 46, 51, 56, 58.5, 51 x2 (55x2)

Przysiad
56, 66, 76, 86, 91, 96 x4 , 101x2 (92.5x2 i 100x0)

Wspiecia
121x20, 141x30

Pompki na poreczach
4,3,4,3,4

MCK
60, 67.5, 75.5, 82.5, x4 , 90x1, 97.5, 90 x4 (95x4)

Uginanie nadgarstków
30x85 , 40x35 ?

Podciąganie na drązku (zamieniłam na sciaganie linki wyciagu gornego)
25,35,45,55 x4 ,60x1 , 65x4 , 60x4


1.W podrzucie progres o 1kg i tak małymi kroczkami bede sie wspinała. W ostatniej serii popełniłam jakis bład. Nie zeszłam wystarczajaco nisko na nogach podczas wybijania sztangi i próbowałam ratowac rekoma tz.bedac na wyprostowanych juz nogach a wciąż majac ugięte rece w łokciach starałam sie je doprostowac i wtedy poczułam jak krazki miedzy kręgowe dostaja po..... Odczuwałam po tym przez dwa dni ból miesniowy w odcinku lędźwiowym około 10cm w prawo od kręgosłupa. Teraz jest ok

2.Ostatnia seria 101kg mialo pójść w planie na 4 powt. poszło na dwa. Przy trzecim pojawił sie problem w połowie ruchu przy wstawaniu. Czyli bardzo wysoko w porównaniu do poprzednich spaleń. Ale to chyba dobrze bo na moje oko mój martwy punkt przesówa sie coraz bardziej w góre. Wczesniej paliłam na samym dole.

3.Pompki na poreczach
Wow co tu sie dzialo... Andrzeju Twoje ostatnie zalecenie to głowa patrzy w dół nogi podkulone do brzucha (jak dobrze rozumiem)
Dwa tygodnie temy nie zrobiłam ani jednej pompki tego typu. Na tym treningu trzaskałam jedna za druga Nie byly tak głebokie jak poprzednie pompki jakie do tej pory robiłam ale i tak jestem zadowolona.


4.Martwy ciag ok. Bez uwag. Jedynie ostatnia seria poszła 97.5x3 i na tym stanelam.Czwarte powt. nie poszło na wysokosci połowy piszczeli odpuściłam. Mateusz cos tam pokrzyczał ,wkurzył mnie (mała prowokacja) i po około 20sekundach podeszłam ponownie do czwartego powtórzenia. Poszło!!!!!! Wow!!

5.Nadgarstki, robie .Macham sobie az do bólu

6.Podciaganie (sciaganie linki w.g) bez uwag


........................................


Tydzien III
Trening A
4x15powt


Przysiad rwaniowy (5x5)
27.5, 32.5, 37.5, 42.5, 47.5 x5

Wiosłowanie obórącz podchwytem
35, 45, 55 ,65 x15!!!

Wyciskanie na ławce poziomej (uchwyt 55cm z zatrzymaniem na komendy)
15, 21, 26, 27.5 x15

Hack przysiady
30, 40, 50 ,60 x15

Podrzut sztangielki jednorącz
7.5, 10, 12.5, 15 x15

Pull over
5, 7.5, 10, 12.5 x15

Rotacje obustronne leząc
3,3,5,5

Uginanie nug na maszynie leżąc
10x50

1.Przysiad rwaniowy bez uwag. Stabilizacja jest,plecy wygiete w luk,glowa do przodu,rece z tyłu dosc mocno za linia barków. Nogie nie mecza sie w ogóle podczas tego cwiczenia jedynie rece.

2. Wiosłowani
Przez ostatnie zgaduje..3 tygodnie stanełam na 65kg i nie bylam w stanie zrobic tego ciezaru na 15powt.jednym ciagiem. Sztanga leciała z rak co drugie powtorzenie. Wszystko robione na raty.
Podczas tego treningu doznałam szoku!!! 65X15 poszło jak "szmata" Poszło jednym ciagiem, nie wymagalo to ode mnie wielkiego wysiłku. Jak nigdy.. Czyżby kłanialo sie tu uginanie nadgarstków? Nie myslałam ze to az tyle da!!!

3. Ławka waski uchwyt na komendy z ładnym zatrzymaniem. Bez uwag.

4.Huck przysiad ok, ale na nie czułam przodu ud jak ostatnio..Wydaje mi sie ze zamiast z nóg tym razem podnosilam bardziej z pleców

5.Uginanie nóg na maszynie zrobiłam tylko jedna serie gdyz przy drugiej maszyna sie popsuła. 50powt robie obecnie ciezarem 10kg gdzie jeszcze do niedawna operowałam tylko 5kg

5. Bark ma sie dobrze. Jedynie stawy obydwu barków chrupią (ale żaden ból temu nie towarzyszy) Czy to powód do niepokoju?

6." No wlasnie , ile omegi bierzesz ? "

Nie brałam w ogóle. Zaczęłam brac 5 dni temu 4000 mg omega3 dziennie i B complex. Rece jakby zadziej dretwieja. Jesli to jest metoda to zabieram sie za nia. Nawet jesli bedzie wymagało dożywotniej suplementacji. Pytanie tylko ,co Ty na to Andrzeju?
Czy popierasz wskazówki Tommoo666 ?

To tyle...

SIŁA!!!






Zmieniony przez - BAMFette w dniu 2011-07-01 14:01:33
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 1015 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 2585
To absolutnie NIE są moje wskazówki. Moje byłyby gdzieś w okolicy 15 000 - 25 000 mg omega 3, jeśli już musisz z tabletek, ale znacznie korzystniejszy (z wielu względów) byłby w tym wypadku olej lniany.

Sprawdź ilość omega 3 w 4 takich kapsułkach które łykasz, porównaj ilu gramom ryby odpowiadają, będziesz mieć mniej-więcej pojęcie, jak śmieszna jest to ilość.

Nigdy nie myśl o drugim miejscu.
VEGE POWER!

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

PLAN NA SIŁĘ /// 4xTYG /// proszę o sprawdzenie : )

Następny temat

Rzeźba kilka okretnych pytani

electro
Polecane artykuły