Trzy zaległe wypiski......
Tydzien II
Trening B
4x10
Podrzut 5x5
31, 36, 41, 46, 51 x5 (50x5)
MCK +szrugsy + wspiecia na palce
57.5, 65, 72.5, 80 x10 (77.5x10)
Floor press
37.5, 45, 52.5x10, 60x9 (57.5x10)
Przysiad podwójne dno
60, 67.5 x10, 75x2, 82.5x10, 75x10 (80x10)
Wspiecia na palce
102.5x20 , 122.5x30
Dziendobry
40, 52.5, 62.5 x10 (60x15)
WNIOSKI
1. Przy podrzucie zdarza mi sie jak zwykle przewrócić ze sztanga, dzieje sie to przeważnie na samym dole przysiadu w ostatnim momecie zarzutu lece na plecy ze sztanga. Krzywda mi sie nie dzieje
2.MCK szrugsy wspiecia
Nie dziele tego cwiczenia na trzy,robie jednym ciagiem
3.Przysiad podwójne dno
poszło pięknie nie męczyłam sie przy tym ,bardzo leciutko
4.Dziendobry
Podgladałam Zubra w tym cwiczeniu. Wczesniej miełam problem zeby skłon był głębszy. Ugiełam nogi w kolanach i udało sie. Nie ośmielę sie oceniac czy zrobilam dobrze czy nie. Do oceny dla Ciebie jak Mateusz zamiesc filmy
..................................................
Tydzien ii
Trening C
6x4powt
Podrzut rampa x2 powtórzenia
30, 41, 46, 51, 56, 58.5, 51 x2 (55x2)
Przysiad
56, 66, 76, 86, 91, 96 x4 , 101x2 (92.5x2 i 100x0)
Wspiecia
121x20, 141x30
Pompki na poreczach
4,3,4,3,4
MCK
60, 67.5, 75.5, 82.5, x4 , 90x1, 97.5, 90 x4 (95x4)
Uginanie nadgarstków
30x85 , 40x35 ?
Podciąganie na drązku (zamieniłam na sciaganie linki wyciagu gornego)
25,35,45,55 x4 ,60x1 , 65x4 , 60x4
1.W podrzucie progres o 1kg i tak małymi kroczkami bede sie wspinała. W ostatniej serii popełniłam jakis bład. Nie zeszłam wystarczajaco nisko na nogach podczas wybijania sztangi i próbowałam ratowac rekoma tz.bedac na wyprostowanych juz nogach a wciąż majac ugięte rece w łokciach starałam sie je doprostowac i wtedy poczułam jak krazki miedzy kręgowe dostaja po..... Odczuwałam po tym przez dwa dni ból miesniowy w odcinku lędźwiowym około 10cm w prawo od kręgosłupa. Teraz jest ok
2.Ostatnia seria 101kg mialo pójść w planie na 4 powt. poszło na dwa. Przy trzecim pojawił sie problem w połowie ruchu przy wstawaniu. Czyli bardzo wysoko w porównaniu do poprzednich spaleń. Ale to chyba dobrze bo na moje oko mój martwy punkt przesówa sie coraz bardziej w góre. Wczesniej paliłam na samym dole.
3.Pompki na poreczach
Wow co tu sie dzialo... Andrzeju Twoje ostatnie zalecenie to głowa patrzy w dół nogi podkulone do brzucha (jak dobrze rozumiem)
Dwa tygodnie temy nie zrobiłam ani jednej pompki tego typu. Na tym treningu trzaskałam jedna za druga

Nie byly tak głebokie jak poprzednie pompki jakie do tej pory robiłam ale i tak jestem zadowolona.
4.Martwy ciag ok. Bez uwag. Jedynie ostatnia seria poszła 97.5x3 i na tym stanelam.Czwarte powt. nie poszło na wysokosci połowy piszczeli odpuściłam. Mateusz cos tam pokrzyczał ,wkurzył mnie (mała prowokacja) i po około 20sekundach podeszłam ponownie do czwartego powtórzenia. Poszło!!!!!!

Wow!!
5.Nadgarstki, robie .Macham sobie az do bólu
6.Podciaganie (sciaganie linki w.g) bez uwag
........................................
Tydzien III
Trening A
4x15powt
Przysiad rwaniowy (5x5)
27.5, 32.5, 37.5, 42.5, 47.5 x5
Wiosłowanie obórącz podchwytem
35, 45, 55 ,65 x15!!!
Wyciskanie na ławce poziomej (uchwyt 55cm z zatrzymaniem na komendy)
15, 21, 26, 27.5 x15
Hack przysiady
30, 40, 50 ,60 x15
Podrzut sztangielki jednorącz
7.5, 10, 12.5, 15 x15
Pull over
5, 7.5, 10, 12.5 x15
Rotacje obustronne leząc
3,3,5,5
Uginanie nug na maszynie leżąc
10x50
1.Przysiad rwaniowy bez uwag. Stabilizacja jest,plecy wygiete w luk,glowa do przodu,rece z tyłu dosc mocno za linia barków. Nogie nie mecza sie w ogóle podczas tego cwiczenia jedynie rece.
2. Wiosłowani
Przez ostatnie zgaduje..3 tygodnie stanełam na 65kg i nie bylam w stanie zrobic tego ciezaru na 15powt.jednym ciagiem. Sztanga leciała z rak co drugie powtorzenie. Wszystko robione na raty.
Podczas tego treningu doznałam szoku!!! 65X15 poszło jak "szmata"

Poszło jednym ciagiem, nie wymagalo to ode mnie wielkiego wysiłku. Jak nigdy.. Czyżby kłanialo sie tu uginanie nadgarstków?

Nie myslałam ze to az tyle da!!!
3. Ławka waski uchwyt na komendy z ładnym zatrzymaniem. Bez uwag.
4.Huck przysiad ok, ale na nie czułam przodu ud jak ostatnio..Wydaje mi sie ze zamiast z nóg tym razem podnosilam bardziej z pleców
5.Uginanie nóg na maszynie zrobiłam tylko jedna serie gdyz przy drugiej maszyna sie popsuła. 50powt robie obecnie ciezarem 10kg gdzie jeszcze do niedawna operowałam tylko 5kg
5. Bark ma sie dobrze. Jedynie stawy obydwu barków chrupią (ale żaden ból temu nie towarzyszy) Czy to powód do niepokoju?
6.
" No wlasnie , ile omegi bierzesz ? "
Nie brałam w ogóle. Zaczęłam brac 5 dni temu 4000 mg omega3 dziennie i B complex. Rece jakby zadziej dretwieja. Jesli to jest metoda to zabieram sie za nia. Nawet jesli bedzie wymagało dożywotniej suplementacji. Pytanie tylko ,co Ty na to Andrzeju?
Czy popierasz wskazówki Tommoo666 ?
To tyle...
SIŁA!!!
Zmieniony przez - BAMFette w dniu 2011-07-01 14:01:33